"To najlepsza rockandrollowa płyta w historii". Frontman Airbourne wskazał ten krążek bez żadnego wahania

Joel O’Keeffe, wokalista i gitarzysta australijskiej formacji Airbourne, w jednym z wywiadów wskazał najlepszy rockandrollowy album wszech czasów. Frontman grupy postawił na legendarny krążek, który ukazał się w latach 80. – Pamiętam, jak puszczałem tę płytę w kółko, nawet na lekcjach w słuchawkach, ignorując nauczycieli – powiedział O'Keeffe.

Muzyk Joel O’Keeffe z Airbourne gra na gitarze elektrycznej bez koszulki. O liderze grupy przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Joel O’Keeffe (Airbourne) wskazał najlepszy rockandrollowy album wszech czasów. To płyta z lat 80.

Po śmierci wokalisty Bona Scotta australijski zespół AC/DC rozważał rozwiązanie działalności. Jednak za namową rodziców artysty postanowili kontynuować. Na nowego wokalistę wybrano Briana Johnsona. Zadebiutował on na albumie Back in Black, który ukazał się na rynku 25 lipca 1980 roku. To bez wątpienia jeden z najważniejszych i najbardziej ikonicznych krążków w historii muzyki rockowej.

Nie da się ukryć, że Back in Black wywarł ogromny wpływ na niezliczoną liczbę muzyków, którzy poszli w ślady australijskich gigantów. Jednym z nich bez wątpienia był Joel O’Keeffe, lider zespołu Airbourne.

Dzień, w którym zespół AC/DC zagrał swój pierwszy koncert. Ikona zadebiutowała ponad 50 lat temu!

Po raz pierwszy usłyszałem "Back in Black" na początku szkoły średniej z boksu płytowego AC/DC z ery Briana Johnsona, wydanego przez Alberts Records w Australii. Pamiętam, jak puszczałem to w kółko, nawet na lekcjach w słuchawkach, ignorując nauczycieli. Nic z tego, co mieli do powiedzenia, mnie nie interesowało, ale kiedy chodziło o to, co miało do powiedzenia AC/DC – zamieniałem się w słuch – powiedział lider Airbourne w rozmowie z magazynem Revolver w 2020 roku. 

O'Keeffe dodał także, że to "najlepszy rockandrollowy album wszech czasów... zaraz obok wszystkich pozostałych płyt AC/DC". – Mam każde wydanie płyty na każdym możliwym formacie. Ja tego po prostu nie słucham — ja przy tym rosnę i daję się ponieść tą muzyką całym ciałem i duszą! – powiedział muzyk.

Ponadto wskazał, że jego ulubionym utworem z Back in Black jest... Shoot to Thrill. – To absolutny numer do wyrzucania pięści w górę! Rytm Angusa i Malcolma [braci Young - przyp. red.] w zwrotkach to czysta adrenalina zamknięta w sześciu strunach! Sekcja rytmiczna Cliffa [Williamsa, basisty] i Phila [Rudda, perkusisty] pcha tę rock’n’rollową lokomotywę do przodu, a Brian sprawia, że śpiewasz i wrzeszczysz przez cały czas! – wyjaśnił frontman Airbourne. 

Airbourne zagra dwa koncerty w Polsce. Muzycy wydadzą niebawem także nowy album

Polscy fani Airbourne w tym roku będą mogli zobaczyć grupę na dwóch koncertach w kraju. Pierwszy z nich odbędzie się 8 sierpnia 2026 w Gdańsku w ramach festiwalu Rockowizna. Drugi natomiast zaplanowano na 26 sierpnia w Krakowie (Klub Studio). Natomiast dwa dni po drugim koncercie na rynku ukaże się nowy studyjny album Airbourne. 

Nadchodzące wydawnictwo będzie zatytułowane po prostu Airbourne. Produkcję całości powierzono Brianowi Howesowi, który już wcześniej współpracował z Airbourne, a za inżynierię dźwięku odpowiada Mike Fraser, człowiek, który pracował przy płytach chociażby AC/DC. Na albumie Airbourne znajdzie się 12 premierowych utworów.  

Oto najlepsze albumy w dyskografii AC/DC [TOP5]: