Gitarzysta Steve Hackett jest otwarty na... reaktywację Genesis. Fani otrzymali iskierkę nadziei w tym temacie
26 marca 2022 roku odbył się, w ramach trasy The Last Domino?, ostatni koncert formacji Genesis. Miało to miejsce w hali The O2 Arena w Londynie. Phil Collins ze względu na poważne problemy zdrowotne śpiewał wyłącznie z krzesła, a za perkusją zastępował go jego syn, Nic. Na miejscu obecny był także Peter Gabriel, były wokalista grupy, ale nie dołączył on ostatecznie do kolegów na scenie. Podobnie jak gitarzysta Steve Hackett, który nie otrzymał zaproszenia. Nie zobaczyliśmy więc najsilniejszego składu Genesis na żywo.
Fani byli przekonani, że na taką reaktywację nie ma już żadnych szans. Czy na pewno? Hackett, w podcaście Word In Your Ear, wprost zadeklarował, że jeśli tylko koledzy z zespołu wyjdą z inicjatywą, on nie będzie się wahał i chętnie by z nimi zagrał.
Zawsze powtarzałem, że gdyby chcieli reaktywacji ze mną, zrobiłbym to. Mógłbym nawet zagrać na harmonijce ustnej albo po prostu wejść na chwilę na scenę. Ale czym w zasadzie jest reaktywacja? Sam nie wiem. Nagrałem część tego materiału na nowo, czasem gram to z orkiestrami, więc jest w tym wszystkim jakiś element rozwoju – wyznał gitarzysta, który grał w Genesis w latach 1971–1977.
Hackett zaznaczył jednak, że nie żyje samą przeszłością i świetnie odnajduje się w solowym repertuarze.
Jeśli miałoby dojść do reaktywacji Genesis, to z pewnością istotny jest temat zdrowia Phila Collinsa. Wokalista przekazał w maju na łamach BBC Breakfast wyjątkowo obiecujące wieści. – Jestem teraz zdrowszy niż przez długi czas – zdradził. Choć artysta przyznał od razu, że nie jest jeszcze w pełnej formie fizycznej.
Nie da się ukryć, że na ten moment wspólny występ Genesis wciąż graniczy z cudem, ale sam fakt, że muzycy pozostawiają uchyloną furtkę, daje fanom odrobinę nadziei...
Steve Hackett połączył siły z muzykiem Marillion. Legendarni gitarzyści zapowiedzieli wspólny album
Steve Hackett oraz Steve Rothery (filar kultowej formacji Marillion) ogłosili wydanie wspólnego albumu. Wiadomo już, że krążek zatytułowany The Roaring Waves ukaże się na rynku 28 sierpnia 2026 roku nakładem wytwórni InsideOut Music. Fani długo czekali na to wydawnictwo. Całość powstawała przez prawie osiem lat, a pomysł wspólnego albumu pojawił się w głowach tych legendarnych gitarzystów trzy lata wcześniej.
Na albumie znajdzie się siedem instrumentalnych kompozycji. Wszystkie krążą wokół jednego, wspólnego motywu przewodniego – potęgi morza.