Pomnik Randy’ego Rhoadsa stanie w jego rodzinnym mieście? Fani legendarnego gitarzysty ruszyli z petycją

2026-04-02 11:15

Randy Rhoads to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi muzyki rockowej. Choć od tragicznej śmierci gitarzysty Ozzy’ego Osbourne’a minęły już ponad cztery dekady, pamięć o nim nie gaśnie. Być może w niedalekiej przyszłości doczeka się on pomnika w swoim rodzinnym mieście. Jego fani ruszyli z petycją.

Randy Rhoads

i

Autor: Doran/Flickr / CC BY-SA 2.0

Pomnik Randy’ego Rhoadsa stanie w jego rodzinnym mieście? Jest taki pomysł! 

W 1980 roku wokalista Ozzy Osbourne – po wyrzuceniu z Black Sabbath – postanowił postawić na karierę solową. Do współpracy zaprosił m.in. bardzo utalentowanego gitarzystę Randy'ego Rhoadsa. – Był prawdopodobnie najlepszym kompozytorem i muzykiem, jakiego kiedykolwiek spotkałem w swoim życiu – napisał Książe Ciemności na Instagramie w marcu 2025. 

Muzyk zagrał na dwóch solowych albumach wokalisty: Blizzard of Ozz (1980) oraz Diary of a Madman (1981). Dalszą karierę Rhoadsa brutalnie przerwała  katastrofa lotnicza z marca 1982, w której zginął (miał zaledwie 25 lat). Choć od tragicznej śmierci gitarzysty minęły już ponad cztery dekady, jego dziedzictwo wciąż jest żywe. Dowodem na to jest m.in. pomysł, aby w jego rodzinnym mieście postawić mu pomnik. 

Ozzy Osbourne na ostatnim nagraniu przed śmiercią. Kelly Osbourne wrzuciła je na dwa dni przed odejściem artysty eska rock

Wszystko zaczęło się od rozmowy w mediach społecznościowych. Bill Lonero, pomysłodawca projektu, skontaktował się z siostrą muzyka, Kathy Rhoads D’Argenzio. Wspólnie uznali, że miasto Burbank potrzebuje miejsca, które odda hołd jego geniuszowi.

Wybór padł na Stough Canyon Park. To właśnie tam Rhoads spędzał mnóstwo czasu będąc dzieciakiem. – Po długich poszukiwaniach zdecydowałem, że chcę to zrealizować. Skontaktowałem się z Kathy i przedstawiłem jej swój plan, a ona w stu procentach się z nim zgodziła – powiedział Lonero (cytat za portalem Loudwire). 

Aby przekonać władze miasta do tego pomysłu, do sieci trafiła petycja, która w zaledwie dwa tygodnie zebrała ponad 3,5 tys. podpisów. To jasny sygnał dla urzędników, że pamięć o gitarzyście jest żywa. – To zajmie trochę czasu i będzie wymagało wielu kroków, ale dziedzictwo Randy’ego zasługuje na uhonorowanie i uznanie przez władze Burbank. W Rock Walk w Hollywood znajduje się poświęcona mu tablica, ale w samym Burbank nie ma nic o większym znaczeniu – dodał autor petycji. 

Trzeba także przyznać, że wizualizacja pomnika robi ogromne wrażenie. Projekt zakłada statuę przedstawiającą Randy’ego z jego charakterystyczną gitarą, która zostałaby otoczona wodą i ławkami. To jednak tylko pomysł. Lonero zapowiedział, że ostatnie słowo w tym temacie będą mieli najbliżsi gitarzysty. Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 250 tys. dolarów. Pomysłodawca projektu liczy na to, że całość uda się sfinansować, dzięki wsparciu fanów i sponsorów. 

Oto ciekawostki o debiutanckim albumie Ozzy'ego Osbourne'a: