Flea (Red Hot Chili Peppers) wypowiedział się na temat filmu o Hillelu Slovaku. "To pięknie zrealizowany dokument"
20 marca 2026 roku na platformie Netflix pojawił się film dokumentalny Historia Red Hot Chili Peppers: Nasz brat, Hillel w reżyserii Bena Feldmana. Zgodnie z tytułem produkcja skupia się przede wszystkim na postaci gitarzysty Hillela Slovaka, który zmarł w czerwcu 1988 (w wyniku przedawkowania heroiny). Był on współzałożycielem i kluczową postacią w pierwszych latach działalności Papryczek. Nagrał z grupą dwa albumy: Freaky Styley (1985) oraz The Uplift Mofo Party Plan (1987)
Film wzbudził spore kontrowersje z powodu użycia sztucznej inteligencji. Twórcy wykorzystali ją po to, aby "przeczytała" ona głosem gitarzysty osobiste zapiski z pamiętników. Dla wielu to granica, której nie powinno się przekraczać. Zresztą zamieszanie pojawiło się już w styczniu 2026. Zespół wypuścił wówczas oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych. Wokalista Anthony Kiedis i basista Flea przyznali, że udzielili wywiadów w ramach projektu, ale zaznaczyli, że nie jest to "oficjalny" dokument na temat zespołu. – Zgodziliśmy się na wywiad z miłości i szacunku dla Hillela i jego pamięci”. Jednakże ten dokument jest obecnie reklamowany jako dokument o Red Hot Chili Peppers, czym nie jest – napisali.
Choć członkowie RHCP początkowo starali się dystansować od tego projektu, Flea najwyraźniej w pełni go zaakceptował. – Jestem wdzięczny, że ten film powstał i że więcej osób dowie się, jak wiele Hillel znaczył i nadal znaczy dla nas jako przyjaciel i kolega z zespołu. To pięknie zrealizowany dokument, który wypełnił moje serce po brzegi, choć nie zabrakło w nim sporej dawki dożywotniej melancholii. Hillel na zawsze – napisał basista w relacji udostępnionej na Instagramie.
Muzycy Red Hot Chili Peppers pracują nad kolejnym albumem
Dobra informacja dla wszystkich fanów RHCP: muzycy rozpoczęli już prace nad kolejnym studyjnym albumem. – Wspólnie piszemy muzykę, nagrywamy w domu Johna Frusciante i te dźwięki brzmią świetnie. Ostatecznie, gdy zaczynamy grać, chodzi o to, żeby... po prostu złapać magiczny groove i zrobić to dobrze – powiedział Flea w tegorocznym wywiadzie dla magazynu Mojo.
Na ten moment dyskografię Red Hot Chili Peppers zamyka krążek Return of the Dream Canteen z 2022.