Koniec wieloletniej tradycji Iron Maiden? Gitarzysta Adrian Smith uważa, że to czas na zmianę
Jeśli byliście na koncercie brytyjskiej formacji Iron Maiden w ciągu ostatnich dwóch dekad, to tę tradycję znacie doskonale. Kiedy z głośników płyną pierwsze dźwięki utworu Doctor Doctor zespołu UFO, to wiadomo, że lada moment na scenie pojawią się muzycy Żelaznej Dziewicy.
– Wszyscy wiedzą, co to oznacza. Zanim ruszy właściwa taśma z intro, leci pięć minut UFO. To sygnał dla ludzi: "Szybko! Kończcie sikać, dopijajcie ostatnie piwo i wracajcie na miejsca!". Dla ekipy technicznej to też jasny komunikat: "Przestańcie się onanizować w toalecie, podetrzyjcie tyłki i do roboty!" – powiedział kiedyś wokalista Bruce Dickinson w trakcie jednego ze spotkań z fanami.
Ostatnio natomiast, w jednym z wywiadów, gitarzysta Adrian Smith został zapytany, czy nie czuje znużenia słuchaniem tego samego utworu przed każdym występem od lat. Odpowiedź muzyka z pewnością zaskoczyła wielu miłośników twórczości Iron Maiden.
– Uwielbiam UFO, to jeden z moich ulubionych zespołów w historii, ale może powinniśmy to zmienić. Kiedyś mieliśmy inny utwór — to była piosenka AC/DC zatytułowana "It's A Long Way To The Top (If You Wanna Rock 'N' Roll)", z tymi wszystkimi dudami i w ogóle. Więc może powinniśmy do tego wrócić? Fakt jest jednak taki, że bardzo lubię "Doctor Doctor" – powiedział Smith w rozmowie dla Bandit Rock.
Co ciekawe, kompozycję It's A Long Way To The Top (If You Wanna Rock 'N' Roll) możemy usłyszeć obecnie przed występami Metalliki.
Wracając jednak do utworu Doctor Doctor. Grupa nagrała w przeszłości cover najsłynniejszej piosenki w dorobku UFO autorstwa gitarzysty Michaela Schenkera i wokalisty Phila Mogga. Znalazł się on na singlu Virus z 1996.
W ramach ciekawostki można także dodać, że w 1981 muzycy Iron Maiden dwukrotnie supportowali UFO w Stanach Zjednoczonych. Nie od dziś też wiadomo, że Steve Harris, basista i główny kompozytor IM, jest ogromnym fanem UFO. W przeszłości muzyk przyznał, że koncertowa wersja kompozycji Love to Love, z krążka Strangers in the Night (1979), "odmieniła jego życie".
Iron Maiden z kolejną nominację do Rock and Roll Hall of Fame
Przedstawiciele Rock and Roll Hall of Fame właśnie ogłosili listę nominowanych na rok 2026. Na liście znaleźli się, po raz kolejny, muzycy Iron Maiden. Przypomnijmy, że nominacje otrzymali także w 2021 oraz 2023.
Losy nominowanych leżą obecnie w rękach ponad 1000 ekspertów, muzyków i historyków branży, a także fanów, którzy będą mogli wziąć udział w internetowym głosowaniu. Ogłoszenie listy wykonawców, którzy dostąpią zaszczytu wstąpienia w tym roku do Rock and Roll Hall of Fame nastąpi w kwietniu. Natomiast oficjalna ceremonia odbędzie się jesienią. Oprócz Iron Maiden, w tym roku szansę na dołączenie do RaRHoF mają również m.in. Phil Collins, The Black Crowes, Billy Idol, Oasis czy INXS.