W 2007 roku zespół Linkin Park miał już na koncie trzy studyjne płyty i status jednej z najważniejszych grup współczesnej sceny metalowej. W maju tego roku ukazał się album Minutes to Midnight, który przyniósł jedne z najbardziej rozpoznawalnych kawałków formacji: What I've Done, Bleed It Out czy Given Up.
Wydawnictwo, choć zebrało nieco mieszane recenzje, stało się z miejsca komercyjnym sukcesem. W ramach jego promocji, już w kwietniu 2007 roku Linkin Park wyruszyli w trasę koncertową, która w końcu, ku uciesze rodzimych fanów i fanek, objęła swoim zasięgiem także Polskę - choć nie chodziło wtedy jeszcze o pokaz, którego to właśnie Amerykanie byli główną gwiazdą.
Linkin Park w Polsce po raz pierwszy
Występ Linkin Park nad Wisłą został zaplanowany na 13 czerwca i co ciekawe, miał on być otwierającym przed główną gwiazdą wieczoru, którą był zespół Pearl Jam! Wydawać by się mogło, że grupy pochodzące z muzyczne dwóch odrębnych światów, reprezentujące dwa zupełnie odmienne podejścia do szeroko pojmowanej muzyki rockowej i metalowej nijak do siebie pasują.
A jednak do takiego połączenia doszło właśnie w Chorzowie. Niemal dwie dekady temu jako pierwszy na scenie Stadionu Śląskiego stanął zespół Gutierez, po którym pałeczkę przejęła nasza rodzima Coma.
Po niej zaś przyszedł czas na nu metalową sensację ostatnich lat. Linkin Park, choć mający jeszcze stosunkowo krótki staż w branży, cieszyli się mianem jednego z najbardziej imponujących debiutantów ostatnich lat, których debiutancki album, Hybrid Theory, zdawał się otworzyć w muzyce zupełnie nowy rozdział.
Linkin Park i Pearl Jam to dwie zupełnie różne publiczności? Stadion Śląski w 2007 roku dowiódł, że zdecydowanie nie! Zebrany na miejscu tłum niezwykle entuzjastycznie zareagował na formację z Chesterem Benningtonem w roli wokalisty. On sam ze sceny mówił, jak wiele twórczość starszych kolegów po fachu znaczy dla jego kapeli.
Pokaz otworzył, co było stałym elementem setlisty tamtejszej trasy, klasyk One Step Closer. Choć grupa na serii występów promowała najnowszej wydawnictwo, to na koncertach nie zabrakło kompozycji z poprzednich dwóch krążków. W Chorzowie w 2007 roku wybrzmiały dzięki temu m.in. ikoniczne Somewhere I Belong, Numb, Breaking the Habit, In the End, Crawling oraz oczywiście Faint. Zgodnie z pierwszymi planami setlista miała być większa o dwa numery: Given Up oraz Don't Stay, grupa zdecydowała się je jednak wyrzucić ze względu na nieco skrócony czas występu, spowodowany późniejszym o godzinę otwarciem bram.
Na koncercie się nie skończyło. Po nim doszło do spotkania w ramach "Meet & Greet", w ramach którego grono fanów mogło sfotografować się u boku muzyków Linkin Park, chwilę porozmawiać i zdobyć ich autografy. Ci oczywiście nie pozostali dłużni - w ramach prezentu grupa otrzymała podpisaną polską flagę, która miała być zachętą do jej powrotu nad Wisłę. Takowy rzeczywiście nastąpił - Linkin Park wrócili do naszego kraju w 2012 roku, tym razem na Orange Warsaw Festival.