Mogłoby się wydawać, że zespoły, szczególnie te, które osiągnęły ważną pozycję na rynku muzycznym, nie są w stanie funkcjonować po tak tragicznym zdarzeniu, jak śmierć jednego z kluczowych muzyków. Z pewnością jako przykład dla wielu i wiele posłużyło tu Led Zeppelin.
Przypominamy, że po nagłej, tragicznej i przedwczesnej śmierci Johna Bonhama w 1980 roku, Jimmy Page, Robert Plant i John Paul Jones w grudniu tego samego roku wydali oświadczenie, informujące o zakończeniu działalności. Jak powód podano niemożność wyobrażenia sobie dalszego działania bez tak ważnej postaci, jaką był dla formacji jej perkusista. Grupa owszem, na przestrzeni lat kilkukrotnie pojawiła się na scenie, jednak nigdy nie zdecydowała się na pełnoprawny powrót, choć dziś już nie jest tajemnicą, że były takie plany. Sęk w tym, że udziału w tym nie chciał brać Robert Plant, a poszukiwania jego zastępcy spełzły na niczym.
ZOBACZ TAKŻE: Led Zeppelin miał kontynuować bez Roberta Planta? Ci wokaliści wzięli udział w przesłuchaniu!
Polskie i zagraniczne zespoły, które działają po śmierci ważnych muzyków
Tak w polskim, jak i w zagranicznym muzycznym świecie nie brak przykładów zespołów, które choć przeżyły tragedię, nie podjęły w jej wyniku decyzji o zniknięciu - i to na zawsze - ze sceny. Takie formacje, jak Lynyrd Skynyrd, AC/DC czy Metallica to dopiero początek.
Które zespołu działają nadal - lub działały przez jakiś czas - po śmierci kluczowych dla niej muzyków? Przykłady znajdziesz w poniższej galerii!