Te kultowe zespoły nie zakończyły działalności po śmierci kluczowych muzyków. Polskie i zagraniczne przykłady
1. Queen
Nieodżałowany wokalista Queen, Freddie Mercury, zmarł w listopadzie 1991 roku. Choć wydawało się, że grupa w związku z utratą tak ważnego członka zakończy działalność, wcale się tak nie stało. Początkowo Queen funkcjonowali jako trio, okazjonalnie występując przy różnych okazjach, z różnymi wokalistami. W końcu odejść ze składu zdecydował się John Deacon, po tym jednak Queen dalej się nie rozpadli, a Brian May i Roger Taylor początkowo połączyli siły z Paulem Rodgersem, a do teraz nadal działają w ramach formacji Queen + Adam Lambert (choć ta jest obecnie w uśpieniu).
2. The Who
W 1978 roku w wieku zaledwie 32 lat zmarł Keith Urban. Pomimo tego The Who działało jeszcze do 1983 roku, wydając po śmierci bębniarza dwie płyty. Zespół zawiesił działalność, powracał okazjonalnie w latach 80., by ogłosić reaktywację (de facto trwającą do dziś) w 1996 roku.
3. Metallica
W 1986 roku podczas trasy, promującej album Master of Puppets, w tragicznym wypadku autokaru koncertowego zmarł basista Metalliki, Cliff Burton. Pomimo tego zdarzenia, jeszcze w tym samym roku do formacji dołączył nowy muzyk, Jason Newsted.
4. INXS
Choć Michael Hutchence był ikoną INXS, po przedwczesnej śmierci wokalisty grupa, aż do 2012 roku nie zakończyła działalności. Do tego czasu za mikrofonem stawali w niej Jon Stevens, J.D. Fortune oraz Ciaran Gribbin.
5. Dżem
Dla fanów i fanek zespołu Dżem z pewnością nie było zaskoczeniem, gdy po śmierci Ryśka Riedla grupa kontynuowała działalność. Już w latach 80., gdy muzyk miał problemy z używkami, łączyła ona siły m.in. z Tadeuszem Nalepą i Jackiem Dewódzkim. Kolejno wokalistą Dżemu był Maciej Balcar, a od 2024 roku jest nim Sebastian Riedel.
6. AC/DC
AC/DC w swojej historii straciło dwóch ważnych muzyków. W 1980 roku, w chwili, gdy grupa za sprawą Highway to Hell znalazła się na szczycie, zmarł jej wokalista Bon Scott. Bracia Angus i Malcolm Young zdecydowali się jednak działać dalej i zorganizowali casting na nowy głos, którym został Brian Johnson. W 2017 roku zaś zmarł sam Malcolm, gitarzysta nie grał jednak z formacją już od 2014 roku.
7. Linkin Park
Chester Bennington był nieodłączną częścią Linkin Park. Jednak po śmierci wokalisty w 2017 roku grupa co prawda zniknęła z przestrzeni publicznej, nigdy jednak nie ogłosiła zakończenia działalności. W końcu w 2024 oficjalnie ogłoszono, że formacja wraca na scenę z Emily Armstrong w roli nowej wokalistki.
8. Acid Drinkers
W 2008 roku niespodziewanie w wieku zaledwie 29 lat zmarł Aleksander Mendyk, który grał w Acid Drinkers od 2004 roku. Przyczyną śmierci muzyka była ostra niewydolność krążeniowa spowodowana zaburzeniami rytmu serca. Formacja kontynuowała działalność, a w 2009 roku jej nowym gitarzystą został Wojciech „Jankiel” Moryto.
10. Flapjack
W 2021 roku w wyniku sepsy zmarł wieloletni wokalista Flapjacka, Grzegorz „Guzik” Guziński. Pomimo to kapela kontynuowała działalność, a na wydanym w 2023 roku krążku Sugar Free w roli wokalistów wystąpili Jakub "Kroto" Krotofil i Rafał "Hau" Mirocha.
11. Decapitated
W 2007 roku Decapitated oraz grupa Crionics ulegli poważnemu wypadkowi samochodowemu w drodze do miejscowości Homel na Białorusi. W jego wyniku w wieku zaledwie 23 lat zmarł perkusista Witold Kiełtyka. Grupa nie zakończyła jednak działalności, a w 2009 roku ogłosiła nowy skład (ten od tego czasu uległ już zmianom).
12. Lynyrd Skynyrd
Zespół Lynyrd Skynyrd już w 1977 roku stracił lwią część swojego składu. W wyniku katastrofy lotniczej zmarli Ronnie Van Zant, Steve Gaines oraz Cassie Gaines. Grupa na dekadę zawiesiła działalność, powróciła w 1987 roku i działa do dziś, pomimo licznych zgonów jej kluczowych muzyków na przestrzeni lat. W 2023 roku zmarł Gary Rossington, ostatni oryginalny członek formacji.