Choć częścią Pink Floyd był zaledwie przez trzy lata, a zmarł dokładnie 20 lat temu, Syd Barrett wciąż jawi się jako jedna z najbardziej fascynujących postaci świata muzyki. Urodził się 6 stycznia 1946 roku i początkowo wcale nie interesowała go muzyka. Co prawda uczył się grać na fortepianie, w końcu chwycił też za banjo i gitarę, najbliższe pozostawało mu pisanie i rysowanie. Nic więc dziwnego, że zdecydował się podjąć studia na wydziale sztuki Cambridgeshire College of Arts and Technology, gdzie poznał przyszłego gitarzystę Pink Floyd, Davida Gilmoura. Na tym etapie Syd bardzo dobrze znał się już także przyszłego basistę grupy, Rogerem Watersem, który był jego kolegą z dzieciństwa, a z mamą którego miał lekcje w szkole podstawowej.
To z inicjatywy Barretta powstała w 1965 roku formacja, którą postrzega się jako jedną z najważniejszych w historii muzyki. To on właśnie początkowo objął stery w Pink Floyd i odpowiedzialny był za jej charakterystyczne, psychodeliczne brzmienie, słyszalne na wydanym w 1967 roku albumie The Piper at the Gates of Dawn.
Niestety, muzyk nie zagrzał miejsca w zespole zbyt długo. Został z niego zwyczajnie wyrzucony już w 1968 roku ze względu na coraz bardziej nieobliczalne, przede wszystkim na koncertach, zachowanie. Te spowodowane było nadmiernym korzystaniem z substancji odurzających. Co prawda Barrett rozpoczął karierę solową, w ramach której wydał w 1970 roku dwa albumy: The Madcap Laughs oraz Barrett, a w 1972 roku był częścią grupy Stars, w połowie lat 70. z powodzeniem zniknął jednak z przestrzeni publicznej.
Syd Barrett zmarł 7 lipca 2006 roku w wyniku raka trzustki. Informacja o jego śmierci została podana do informacji publicznej pięć dni później. Choć przez dekady nieobecny w muzycznym świecie, zmarły 20 lat temu Syd Barrett wciąż pozostaje postacią kluczową w historii i dziedzictwie Pink Floyd.
Oto 5 ciekawostek, które znają tylko najwięksi fani Syda Barretta
Nie miał na imię Syd
Syd Barrett tak naprawdę nazywał się Roger Keith Barrett! Pseudonim 'Syd' miał pojawić się dopiero w czasach szkolnych, choć miał on nigdy nie korzystać z niego w otoczeniu najbliższej rodziny.
Historyczna krewna
Jego daleką krewną była niejaka Elizabeth Garrett Anderson - pierwsza lekarka oraz pierwsza kobieta na stanowisku burmistrza w Wielkiej Brytanii, działająca jako sufrażystka. Jej córka, Ellen Garrett była babcią ojca muzyka, patologa Arthura Maxa Barretta.
Pamiętnik
Jako nastolatek Syd prowadził pamiętnik. Symboliczny moment w jego zapiskach nastąpił dokładnie 11 grudnia 1961 roku, gdy na raka zmarł jego tata. W tym dniu kartka w pamiętniku przyszłego muzyka została pozostawiona pusta.
Sekta?
W 1965 roku Syd przeżył swój pierwszy "odlot" spowodowany zażyciem LSD. W tym samym czasie muzyk o mały włos nie dołączył do sekty! Mowa o Sant Mat, czyli grupie mistycznej, zafascynowanej religiami bliskiego wschodu, w tym sikhizmu. Guru sekty uznał jednak, że Barrett jest za młody i zbyt emocjonalny, a w związku z tym niegotowy do tego, aby stać się częścią ruchu.
Film o muzyku?
Swego czasu sam Johnny Depp był zainteresowany zrobieniem filmu o nieżyjącym założycielu Pink Floyd. Niestety, na ten moment projekt wydaje się być porzucony.