Slipknot - 5 ciekawostek o albumie “.5: The Gray Chapter” | Jak dziś rockuje?

Po wydaniu przez Slipknot albumu "All Hope Is Gone" w zespole naprawdę dużo się zadziało. Śmierć Paula Graya i ogłoszenie, że częścią zespołu nie jest już jedna z jego czołowych postaci - Joey Jordison. Pomimo tego grupa utworzyła nowy skład i przystąpiła do nagrań kolejnej, wyczekiwanej od sześciu lat, płyty. Co kryje ".5: The Gray Chapter"?

W 2008 roku Slipknot wydał świetnie przyjęty album All Hope Is Gone i niemal natychmiast rzucił się w wir koncertów, które potrwały do końca października 2009 roku. Muzycy udali się na zasłużoną przerwę, w trakcie której jej członkowie skupili się na pobocznych projektach.

Paul Gray na przykład szykował się do występowania u boku supergrupy Hail!, gdy doszło do tragedii. Muzyk został znaleziony martwy w pokoju hotelowym w Urbandale. Wiadomo, że basista zmarł w wyniku przypadkowego przedawkowania opioidów.

Slipknot - jak przez lata zmieniały się teledyski zespołu?

Początkowo wydawało się, że przyszłość Slipknota stoi pod dużym znakiem zapytania, a muzycy sami nie wiedzą, co dalej robić. Więcej - ich sprzeczne wypowiedzi w mediach sugerowały, że nie przeprowadzili ze sobą poważnej rozmowy na ten temat.

Ostatecznie jednak w 2011 roku grupa zaczęła coraz więcej koncertować (rok wcześniej pojawiała się na scenie jedynie okazjonalnie). Co ciekawe, do gry na basie na tych pokazach zaproszony został... oryginalny basista Slipknota - Donnie Steele. Nie został on jednak ogłoszony oficjalnym następcą Graya, a na scenie grał ukryty na zestawem perkusyjnym Joeya Jordisona, z dala od oczu publiczności.

Formacja więc działała dalej - a nawet w 2012 roku zorganizowała pierwszą edycją swojego kultowego już festiwalu Knotfest. Rok później okazało się, że kapela rozpoczyna proces nagrań nowej płyty - gdy doszło do szokującego zdarzenia.

Pożegnanie z Joeyem Jordisonem

Dokładnie 12 grudnia 2013 roku na stronie internetowej Slipknota pojawiło się oświadczenie, informujące o tym, że członkiem grupy nie jest już Jordison. Przekazano, że decyzję o odejściu podjął sam bębniarz, na co miały wpłynąć jego względy osobiste.

Zdaniem samego zainteresowanego, nic takiego jednak nie miało miejsca, a on sam został ze Slipknota zwyczajnie wyrzucony. Cała sytuacja zaszokowała fanów, zespół nie miał jednak zamiaru znikać z muzycznego świata i skupił się na nagraniach kolejnego krążka.

Slipknot po raz piąty

Pierwsze zapowiedzi nowej płyty Slipknota zaczęły być publikowane latem 2014 roku, aż w końcu 1 sierpnia premierę miał kawałek The Negative One. Choć nie zostało to ogłoszone oficjalnie, było jasne, że w nagraniach materiału udział wzięli nowi członkowie: basista i perkusista. Po raz pierwszy zostali oni pokazani w klipie do kolejnego utworu promocyjnego, The Devil in I. Bardzo szybko, ze względu na charakterystyczne tatuaże, fani odkryli, że na basie w Slipknocie gra od teraz Alessandro "Vman" Venturella. Dłużej potrwało odkrycie tożsamości perkusisty - dopiero w grudniu, w wyniku działań jednego z technicznych w mediach społecznościowych, okazało się, że tym jest niejaki Jay Weimberg.

W tym czasie na rynku był już dostępny i naprawdę nieźle radził sobie piąty studyjny album Slipknota, który ukazał się dokładnie 21 października 2014 roku. Co kryje .5: The Gray Chapter? Sprawdź w galerii: