Slipknot - 5 ciekawostek o albumie “.5: The Gray Chapter” | Jak dziś rockuje? - EskaROCK.pl
Slipknot “.5: The Gray Chapter”

Slipknot “.5: The Gray Chapter”

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe
Rozwiń

1. Oryginalny gitarzysta... na basie!

Jest to jedyny album Slipknota, na którym w roli basisty wystąpił oryginalny gitarzysta zespołu, Donnie Steele. Nie wiadomo jednak, w których konkretnie utworach zagrał.

Rozwiń
foto:
Rozwiń

2. Debiut w Slipknocie

Jest to pierwszy album Slipknota, na którym na basie zagrał Alessandro Venturella, a na perkusji – Jay Weinberg.

Rozwiń
foto:
Rozwiń

3. Mroczny klip

Jako drugi singiel płytę promował utwór The Devil in I, do którego powstał dość mroczny klip. Przedstawia on muzyków formacji, którzy na różne sposoby odbierają sobie życie. Nieco inny koniec spotkał, wtedy dwóch nowych, członków grupy. Ci pojawili się w teledysku jako poruszający się na wózkach inwalidzkich pacjenci, którzy zostali zaatakowani przez pozostałych członków Slipknota nożami. Moment ten miał symbolizować "chrzciny" nowicjuszy.

Rozwiń
foto:
Rozwiń

4. Ukryte utwory

Na płycie zamieszczone zostały aż trzy ukryte utwory. Pierwszy to trwająca dwie minuty cisza, po której następują dwa kolejne: -Talk-, który trwa ponad sześć minut i zamykający całość -Funny-. Co ważne, kawałki te nie znalazły się na wersji cyfrowej oraz w wydaniu na winylu.

Rozwiń
foto:
Rozwiń

5. Sukces komercyjny

Krążek osiągnął spory sukces komercyjny. Stał się on drugim Slipknota, po poprzednim, czyli All Hope Is Gone, który zadebiutował na pierwszym miejscu na liście Billboard 200 w USA, sprzedając się w nakładzie 132 000 egzemplarzy w pierwszym tygodniu po premierze.

Rozwiń
foto:
Powrót
Slipknot “.5: The Gray Chapter”
Zamknij reklamę za s.
X
Zamknij reklamę
...
powiększone zdjęcie
email