Red Hot Chili Peppers zagrali pierwszy raz od niemal dwóch lat! Jakie koncertowe plany ma formacja?

Mija już siedem lat odkąd ogłoszono, że do składu Red Hot Chili Peppers wraca John Frusciante. Od tamtego momentu formacja zdążyła wydać dwie płyty i zagrała światową trasę koncertową. Ta zakończyła się jednak latem 2024 roku - i od tamtej pory o formacji jest stosunkowo cicho. W miniony weekend niespodziewanie zagrała ona pierwszy raz od niemal dwóch lat!

Muzycy zespołu Red Hot Chili Peppers pozują razem do zdjęcia. O ich powrocie na scenę przeczytasz na EskaRock.
Autor: Clara Balzary/ Materiały prasowe

Red Hot Chili Peppers zrobili sporą niespodziankę fanom i fankom, gdy w 2019 roku ogłosili, że po upływie aż dekady wraca do jej składu John Frusciante. Szybko stało się jasne, że zespół w tym swoim najsłynniejszym kształcie pracuje nad nową muzyką - a jej promocji będzie towarzyszyła światowa trasa koncertowa.

Na dobre wszystko zaczęło się w 2022 roku, gdy ukazał się nominowany do Grammy krążek Unlimited Love, a kolejno rozpoczęła się sygnowana taką samą nazwą trasa koncertowa. Potrwała ona przez kolejne dwa lata - "papryczki" zawitały z nią także do Polski, grając 21 czerwca 2023 na warszawskim Stadionie Narodowym. W tak zwanym "międzyczasie" formacja wydała nawet kolejny, do tego podwójny, album - Return of the Dream Canteen.

Red Hot Chili Peppers - 7 najlepszych piosenek z albumu “Unlimited Love”

Red Hot Chili Peppers na scenie pierwszy raz od niemal dwóch lat!

Po zakończeniu trasy grupa rzeczywiście usunęła się w cień. Powróciła tylko raz w ubiegłym roku w ramach występu na FireAid. W ostatnich miesiącach wokół Red Hot Chili Peppers było rzeczywiście głośno, a to przy okazji wieści o sprzedaży praw do katalogu, czy deklaracji samych muzyków, że przerwa nie oznacza nic nie robienia, a oni sami pracują nad nową muzyką.

O takowej na ten moment wciąż jeszcze nic nie wiadomo, tymczasem "papryczki" pierwszy raz od stycznia ubiegłego roku stanęły na scenie! Okazją ku temu stał się występ z okazji 25-lecia placówki Silverlake Conservatory of Music. W ramach pokazu Anthony Kiedis, Flea, John Frisciante i Chad Smith zagrali set, na który złożyło się aż 11 kawałków. Tego dnia ze sceny wybrzmiały nie tylko kultowe Can't Stop, Give It Away, ale także zagrane pierwszy raz z Johnem od aż 34 lat Nevermind. Niespodzianek było więcej, jak Blackeyed Blonde, które wybrzmiało po 26-letniej przerwie czy zaśpiewanie tylko przez Frusciante coveru Will You Love Me Tomorrow?, wykonywanego w oryginale przez Carole King, które gitarzysta zagrał po aż 19 latach!

Czy Red Hot Chili Peppers wrócą na scenę w przyszłym roku?

Fani i fanki grupy zastanawiają się, czy ta będzie koncertować w przyszłym roku. Plotki na ten temat pojawiają się już od jakiegoś czasu, choć żadne daty nie zostały jeszcze zapowiedziane. Co prawda kilka dni temu Red Hot Chili Pepper zostali ogłoszeni jedną z gwiazd Music Gol Festival, który miał się odbyć w Argentynie, grupa zdementowała jednak te wieści, a wokół całego wydarzenia narosły kontrowersje organizacyjne.

Red Hot Chili Peppers - jak dobrze znasz legendę funk rocka? QUIZ
Pytanie 1 z 10
Jak nazywał się pierwszy gitarzysta Red Hot Chili Peppers?