W ostatnią sobotę lutego miało miejsce rozdanie najważniejszych nagród brytyjskiego rynku muzycznego. Mowa o Brit Awards, którego wielką zwyciężczynią została w tym roku niejaka Olivia Dean - niespełna 26-letnia wokalistka i autorka tekstów, wykonująca muzykę z pogranicza popu, R&B oraz soulu.
Na gali swój moment miał także zmarły w lipcu ubiegłego roku Ozzy Osbourne. Artyście nie tylko pośmiertnie przyznano statuetkę za osiągnięcia życia w dziedzinie muzyki, ale także odbył się kolejny już występ muzyczny, celebrujący jego dziedzictwo. Tym razem w jego ramach wybrzmiał klasyk No More Tears, za wykonanie którego odpowiadali Robbie Williams, Zakk Wylde, Robert Trujillo, Adam Wakeman oraz Tommy Clufetos.
ZOBACZ TAKŻE: Ozzy Osbourne uczczony na tegorocznym Brit Awards
Córka i wdowa po Ozzym Osbournie pod ostrzałem po tegorocznym Brit Awards!
Ozzy'ego na ceremonii reprezentowały wdowa po nim, Sharon Osbourne, oraz córka - Kelly. Panie bardzo szybko znalazły się pod ostrzałem mediów. W przypadku żony i menedżerki "Księcia Ciemności" pojawia się wątek konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Przypominamy, że będąca Żydówką Sharon popiera działania Izraela względem Palestyny - w odpowiedzi na to w trakcie jej przemowy podczas przyjmowania wyróżnienia Ozza piosenkarz Jacob Alon trzymał nad głową tradycyjne arabskie nakrycie głowy, kefiję, dając tym samym wyraz poparcia dla Strefy Gazy.
Dużo głośniej jednak w przestrzeni publicznej jest o Kelly Osbourne. Córka Ozza po raz kolejny zwróciła na siebie uwagę niezwykle szczupłą - można wręcz rzecz, że chorobliwie chudą - sylwetką. Szczególnie dużo mówi się i pisze o niezwykle kościstej twarzy kobiety. W sieci natychmiast zaroiło się od głosów na temat wyglądu i kondycji Kelly. Ta szybko zareagowała nie tyle na krytyczne, co wyrażające niepokój jej formą i zdrowiem komentarze. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych Kelly, już po raz kolejny, oskarżyła opinię publiczną o przemoc.
i
Polecany artykuł: