Rob Halford (Judas Priest) wprost o pisaniu tekstów. "Im jestem starszy, tym bardziej wściekam się na świat"

2026-02-18 15:12

Rob Halford przyznał szczerze, że wraz z wiekiem narasta w nim coraz większy gniew na światową niesprawiedliwość i deptanie praw człowieka. – Jako tekściarz, nie unikałem dostrzegania rzeczy na świecie, które mnie dotykają, wkurzają i sprawiają, że myślę o tym, aby przelać te myśli w piosenkę – powiedział wokalista Judas Priest.

Rob Halford

i

Autor: Reynaud Julien / APS-Medias / ABACA/ East News

"Im jestem starszy, tym bardziej wściekam się na świat". Rob Halford (Judas Priest) nie gryzie się w język 

Ponad pięćdziesięcioletnia historia brytyjskiej formacji Judas Priest została uwieczniona w filmie dokumentalnym. Premiera produkcji zatytułowanej The Ballad Of Judas Priest odbyła się w trakcie 76. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.

Na miejscu byli obecni Tom Morello, gitarzysta znany chociażby z Rage Against The Machine, oraz Sam Dunn, twórca dokumentu Metal: A Headbanger’s Journey, którzy są reżyserami całości. Nie zabrakło także wokalisty Roba Halforda, który wziął udział w konferencji prasowej. 

W jej trakcie frontman Judas Priest został zapytany m.in. o przekaz w tekstach utworów. Nie od dziś wiadomo, że Halford nie stroni w nich od ważnych tematów społecznych czy polityki. 

Oto najlepsze metalowe albumy koncertowe w historii. Jakie tytuły wskazała sztuczna inteligencja?

Jako tekściarz, nie unikałem dostrzegania rzeczy na świecie, które mnie dotykają, wkurzają i sprawiają, że myślę o tym, aby przelać te myśli w piosenkę. Robię to od zawsze, czy to w "Raw Deal" z albumu "Sin After Sin", który był bardzo dosłownym gejowskim manifestem o wyjeździe na Fire Island, próbie poderwania kogoś i wolności, jaką daje bycie wśród swoich, czy w piosence zatytułowanej "Savage", ze "Stained Class", która traktuje o zmianach klimatycznych – powiedział Halford. 

Wokalista Judas Priest nie ukrywa tego, że im jest starszy, tym... coraz bardziej wkurza go to, co dzieje się obecnie na świecie. – Jestem coraz bardziej wściekły na niesprawiedliwość, szczególnie wobec osób, które są mi bliskie, a które wciąż cierpią i nie mają zapewnionych praw człowieka, na które w pełni zasługują. Mówię o Arabii Saudyjskiej, Iranie i innych częściach świata, gdzie ludzie tacy jak ja są po prostu wykorzystywani i krzywdzeni w potworny sposób. Staram się więc unikać aż tak dosłownego przekazu, ale on tam jest. Jest obecny. I daje mi to pewien komfort, że świadomie nie zawodzę samego siebie w kwestiach, które wiele dla mnie znaczą i doprowadzają mnie do szewskiej pasji – podsumował Rob Halford, mając na myśli prawa osób homoseksualnych. 

Judas Priest ponownie w Polsce w 2026

W 2026 roku zespół Judas Priest po raz kolejny zaprezentuje się w naszym kraju. Tym razem muzycy odwiedzą Warszawę! 28 lipca zespół zagra na Torwarze w ramach trasy Faithkeepers. Warto wspomnieć, że będzie to pierwszy koncert Judas Priest w stolicy Polski. Do tej pory grupa zagrała w Katowicach, Łodzi, Gdańsku, Krakowie i Kostrzynie nad Odrą w ramach festiwalu Pol'and'Rock. 

Oto ciekawostki o albumie British Steel od formacji Judas Priest: