"Pracujemy nad tym projektem od roku". Lars Ulrich szczerze na temat nadchodzących koncertów Metalliki w hali Sphere

Metallica szykuje się do rezydencji w nowoczesnej hali, która mieści się w Las Vegas. – Prace już trwają. Zajmujemy się tym od roku, może półtora – powiedział perkusista Lars Ulrich. Muzyk przyznał, że to zupełnie "wyższy poziom", jeśli chodzi o koncertowanie. – Możliwość zrobienia czegoś takiego jest po prostu niesamowicie ekscytująca – podsumował.

Lars Ulrich z Metalliki przy perkusji na koncercie. O występach grupy w hali Sphere przeczytasz na EskaRock.
Autor: Szymon Starnawski

Lars Ulrich na temat nadchodzących koncertów Metalliki w hali Sphere. "Jest to zupełnie nowa granica do przekroczenia"

Pod koniec lutego 2026 roku muzycy Metalliki potwierdzili, w mediach społecznościowych, że oni również wystąpią w nowoczesnej hali Sphere znajdującej się w Las Vegas. 

Nadchodzące koncerty grupy będą odbywać się w formule "No Repeat Weekend", która została zapoczątkowana w 2023 na trasie promującej krążek 72 Seasons. Oznacza to, że każdy z dwóch weekendowych występów będzie posiadał unikalną setlistę. Łącznie zaplanowano 24 występy, między październikiem 2026 a marcem 2027, pod szyldem "Life Burns Faster".

Na temat przygotowań do tych koncertów ostatnio wypowiedział się Lars Ulrich. Perkusista Metalliki był gościem programu Close to the Edge  prowadzonego przez gitarzystę U2, The Edge’a, na antenie radia SiriusXM. Rozmowa tych dwóch wielkich muzyków była nieprzypadkowa – to właśnie irlandzki kwartet jako pierwszy przecierał szlaki w Sphere. 

Metallica zagrała klasyk Perfectu w Chorzowie

Byłem tam na nocy otwarcia. Zachwyciłem się tym. Byłem zainspirowany i pełen energii. Pomyślałem sobie: "O jasna cholera, to jest jakaś zupełnie nowa granica do przekroczenia". Mamy ogromne szczęście, że możemy grać koncerty, łapać kontakt z publiką, kombinować z ustawieniem estrady i bez przerwy wymyślać całą tę sceniczną otoczkę na nowo. Ale to miejsce to coś zupełnie innego. To wyższy poziom. Możliwość zrobienia czegoś takiego tutaj jest po prostu niesamowicie ekscytująca – powiedział perkusista Metalliki. 

Lars Ulrich przyznał otwarcie, że prace związane z koncertami w Las Vegas są potężnym wyzwaniem. 

Myślę, że podobnie jak dla wszystkich innych, z którymi o tym rozmawiałem, jest to przytłaczające i pieprzono onieśmielające. Ale mam nadzieję, że kiedy wyjdziemy na scenę tej pierwszej nocy, będziemy już mieli to wszystko w miarę ogarnięte. Jak sam dobrze wiesz, rzadko lądujemy w takich miejscach, bo mamy tendencję do funkcjonowania w warunkach, które w 100 procentach kontrolujemy i znamy. Dlatego uważam, że to naprawdę super sprawa – wybić się z rytmu i dać się tak rzucić na głęboką wodę – dodał muzyk. 

Przygotowania do rezydentury w hali Sphere trwają już od ponad roku. – Zrobimy sobie teraz kilka tygodni przerwy, żeby trochę odetchnąć [po zakończeniu trzyletniej trasy "M72" - przyp. red.], ale potem musimy już zacząć myśleć o podboju Sphere – podsumował Ulrich. 

Na sam koniec przypomnijmy, że hala Sphere, którą otwarto we wrześniu 2023, jest usytuowana w pobliżu Venetian Resort i Wynn Las Vegas, tuż przy Las Vegas Strip. Obiekt może pomieścić ok. 18,5 tys. osób. Wewnątrz zamontowano ekran o rozdzielczości 16K. Ponadto hala, w kształcie kuli o ponad 150 metrach średnicy, ma 112 metrów wysokości. Na zewnątrz Sphere znajdują się także wyświetlacze LED o powierzchni 54 tys. metrów kwadratowych. Całość kosztowała 2,3 mld dolarów! 

Tych kawałków Metallica nie gra na żywo! Chodzi o utwory z kilku płyt: