Ozzy Osbourne został oficjalnie uhonorowany w amerykańskim Kongresie!
W lipcu 2025 roku zmarł Ozzy Osbourne, jeden z najważniejszych wokalistów w historii muzyki rockowej. Frontman Black Sabbath pozostawił po sobie ogromny dorobek. Ostatnio jego dziedzictwo zostało docenione na najwyższym szczeblu państwowym w USA. Amerykańska Izba Reprezentantów oddała mu należny hołd. Jego zasługi zostały wpisane do Oficjalnego Rejestru Kongresu.
Za całą inicjatywą stoi republikańska kongresmenka Victoria Spartz reprezentująca stan Indiana.
W swoim przemówieniu przypomniała skromne początki wokalisty, który dorastał w brytyjskim Birmingham. – Wywodził się z bardzo skromnego środowiska. Wychowany przez rodziców, którzy byli robotnikami fabrycznymi, podniósł się ze skromnych realiów, by stać się jednym z najbardziej wpływowych artystów wszech czasów – prawdziwym bohaterem klasy robotniczej, którego sukces nigdy nie wymazał jego autentyczności ani więzi ze zwykłymi ludźmi – powiedziała.
Warto wspomnieć, że amerykańscy politycy dostrzegli w Ozzym także wzór... rodzinnych więzi. W uzasadnieniu wyróżnienia mocno podkreślono rolę jego żony Sharon oraz syna Jacka. Zauważono, że kultowe reality show The Osbournes, które było emitowane w stacji MTV, pokazało światu pełne humoru i miłości oblicze tej rodziny.
Choć Osbourne urodził się w Anglii, to większość życia spędził właśnie w Stanach Zjednoczonych. – Naprawdę kochał ten kraj. Stał się ikoną głęboko wplecioną w tkankę amerykańskiej kultury muzycznej i wielkim ambasadorem naszego narodu na całym świecie, ucieleśniając tego samego niepokornego, miłującego wolność ducha, który definiuje samą Amerykę – dodała Victoria Spartz.
Cały wpis można przeczytać w tym miejscu.
Na sam koniec dodajmy, że dokument z rąk kongresmenki odebrała osobiście rodzina Osbourne'ów. Jack Osbourne nie krył wzruszenia i opublikował w sieci post z podziękowaniami. – To niezwykły zaszczyt otrzymać Oficjalny Rejestr Kongresu dla taty w Kapitolu. Dziękuję bardzo, to był dzień, którego nigdy nie zapomnimy – napisał.