Muzycy Primus pracują nad nowym albumem! Perkusista John Hoffman ujawnił kulisy

John Hoffman w 2025 roku dołączył oficjalnie do amerykańskiej formacji Primus. Perkusista, w jednym z najnowszych wywiadów, ujawnił m.in. na jakim etapie są obecnie prace nad nowym albumem grupy. – Nagraliśmy już bardzo dużo. Na ten moment to jednak polega głównie na wymyślaniu riffów i sprawdzaniu, co chwyci – powiedział muzyk.

Trzej członkowie zespołu Primus z instrumentami. O nowym albumie i koncercie w Polsce przeczytasz na EskaRock.
Autor: Primus/ Materiały prasowe

Muzycy Primus cały czas pracują nad nowym albumem! "Nagraliśmy już bardzo dużo" 

Grupa Primus, która od ponad trzech dekad istnieje i jest dowodzona przez wokalistę i basistę Lesa Claypoola, w tym roku wypuściła w świat nową EP-kę, zatytułowaną A Handful of Nuggs. To sprawiło, rzecz jasna, że fani amerykańskiej formacji zaczęli się zastanawiać, czy to oznacza, że na horyzoncie jest już pełnoprawny studyjny album. 

W wywiadzie dla Rock 'N' Roll Grad School perkusista John Hoffman, który dołączył do zespołu w 2025 roku i zastąpił w składzie Tima "Herba" Alexandera. 

Deep Purple | Wywiad ESKA ROCK

Nagraliśmy kilka kawałków, jak na przykład "The Ol' Grizz", który dopiero co wydaliśmy [na wspomnianej EP-ce - przyp. red.]. Do tego zrobiliśmy cover "Holy Diver" [zespołu Dio] z gościnnym udziałem Puddles Pity Party na wokalu. No i w zeszłym roku stworzyliśmy "Little Lord Fentanyl", który właściwie był częścią mojego przesłuchania. Rzucono mi ten utwór w ramach przesłuchań i miałem jedną noc na wymyślenie swoich partii perkusyjnych – powiedział muzyk. 

A na jakim etapie nagrań jest obecnie grupa? 

Nagraliśmy już bardzo dużo. Na ten moment to jednak polega głównie na wymyślaniu riffów i sprawdzaniu, co chwyci, a także na spędzaniu masy czasu w salce z Lesem oraz Larrym [LaLonde’em, gitarzystą]. Chodzi o to, żebym wszedł na ich poziom i stał się dokładnie takim perkusistą, jakiego potrzebują, bez konieczności zastanawiania się nad czymkolwiek. To wymaga czasu. Nie da się tak po prostu wskoczyć do sali z takimi muzykami. Tak kreatywnymi i przyzwyczajonymi do robienia wszystkiego po swojemu. To proces. Nie chodzi o to, że było ciężko, ale tak jak mówię – mam wrażenie, że dotychczasowy proces nagraniowy polegał bardziej na wzajemnym poznawaniu się niż na tworzeniu czegoś z myślą: "To zaprezentujemy światu" – dodał John Hoffman. 

Primus wydał łącznie dziewięć studyjnych płyt, a dyskografię, na ten moment, zamyka The Desaturating Seven z 2017 roku. W 2022 zespół przypomniał o sobie jeszcze EP-kę Conspiranoia. Z kolei dwa lata później, przed wspólną trasą z A Perfect Circle i Puscifer, muzycy nagrali utwór Pablo’s Hippos na wspólne wydawnictwo zatytułowane Sessanta E.P.P.P..

Primus powraca do Polski! Fani na to długo czekali

Zespół powróci do naszego kraju w 2026 roku. Przypomnijmy, że muzycy wystąpią 6 sierpnia w ramach Letniej Sceny Progresji. Warto nadmienić, że będzie to dopiero drugi koncert zespołu w naszym kraju. Do tej pory zagrali tylko w 2011 podczas gdyńskiego Open'er Festivalu. 

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 90. według sztucznej inteligencji [TOP10]: