Gord Lewis (Teenage Head) został znaleziony martwy. Syn muzyka jest podejrzany o morderstwo

i

Autor: Screen z YouTube/Toronto Star Znany muzyk nie żyje - został zamordowany przez syna?

Gord Lewis (Teenage Head) został znaleziony martwy. Syn muzyka jest podejrzany o morderstwo

2022-08-10 11:42

W niedzielę 7 sierpnia policja weszła do domu Gorda Lewisa - współzałożyciela i wieloletniego gitarzysty zespołu Teenage Head, gdzie znalazła jego zwłoki w znacznym stopniu rozkładu. W związku ze sprawą aresztowany został syn muzyka, 41-letni Jonathan Lewis, który jest podejrzany o morderstwo. Co się dokładnie wydarzyło?

Gord Lewis był współzałożycielem i wieloletnim gitarzystą zespołu Teenage Head. Grupa powstała w 1975 roku w Kanadzie i była jedną z najpopularniejszych punk rockowych formacji na początku lat 80-tych, a to za sprawą wydanego w 1980 roku albumu Frantic City. Krążek był promowany singlami Let's Shake i Somethin' On My Mind, które były bardzo popularne w Kanadzie. Zespół próbował podbić amerykański rynek, jednak bez większych sukcesów. Do 2008 roku formacja wydała dziewięć albumów studyjnych.

Within Temptation o koncertowaniu z Iron Maiden

Gord Lewis został zamordowany przez własnego syna?

We wtorek 9 sierpnia świat obiegła informacja o śmierci gitarzysty zespołu. Muzyk został znaleziony martwy we własnym domu w Hamilton, okoliczności sprawy są jednak dość makabryczne. 

Ciało Lewisa został odkryte przez policję, zaalarmowaną przez redaktorów magazynu “The Spectator”. Wielu z nich miało otrzymać maile z dwóch różnych adresów e-mailowych, podpisanych jako Jonathan Lewis, które miały informować o śmierci muzyka. Po udaniu się do domu artysty, policja znalazła jego zwłoki w znacznym stopniu rozkładu, zauważalne były jednak obrażenia wskazujące na to, że do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Patolog określił, że Gord zmarł nawet na trzy dni przed znalezieniem ciała.

Syn muzyka został zatrzymany

W sprawie został zatrzymany 41-letni Jonathan Lewis - syn Gorda. Mężczyzna został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia. Według policji to właśnie on zamordował własnego ojca, a następnie wysyłał maile do mediów, informujące o tym fakcie. Główną przyczyną jego działań miały być problemy natury psychicznej, z którymi zmagał się od lat. Brat zmarłego muzyka, Brian Lewis, nie udzielił komentarza w sprawie, poprosił jedynie o poszanowanie prywatności pozostałych członków rodziny. Kondolencje złożyli też członkowie zespołu Teenage Head. Gord Lewis miał 65 lat.