Formacja Nevermore powróciła na scenę po ponad dekadzie przerwy. Nowy skład oficjalnie zadebiutował
Na początku 2025 roku gitarzysta Jeff Loomis i perkusista Van Williams potwierdzili, że zespół Nevermore – po ponad dekadzie przerwy – powróci na scenę. Ta informacja wywołała spore poruszenie wśród fanów. Przypomnijmy, że amerykańska formacja, która powstała w 1992 w Seattle, przestała istnieć w 2011 po wydaniu siedmiu studyjnych albumów. Wydawało się, że nie dojdzie już nigdy do reaktywacji Nevermore po tym, jak w 2017, na zawał serca, zmarł wokalista Warrel Dane. Loomis i Williams podjęli jednak decyzję o powrocie i zaczęli szukać nowych muzyków do składu.
W lutym 2026 przekazano, że Nevermore tworzą obecnie także: wokalista Berzan Önen, gitarzysta Jack Cattoi i basista Semir Özerkan. Ponadto grupa podpisała kontrakt z wytwórnią Reigning Phoenix Music. Z kolei 1 kwietnia 2026 odbył się pierwszy koncert zespołu po reaktywacji w klubie IF Performance Hall Beşiktaş w Stambule.
W setliście zespołu pojawiło się łącznie 18 utworów. Fani mogli usłyszeć takie kompozycje, jak m.in. The River Dragon Has Come, Enemies of Reality, Narcosynthesis czy Born. Kilka fragmentów koncertu udostępniamy poniżej.
Obecnie formacja kończy tworzyć materiał z myślą o nowym studyjnym albumie (żaden premierowy utwór nie został zagrany na koncercie w Turcji). – Muzyka jest tak dobra, że rozbudzi w tobie apetyt na więcej – powiedział perkusista Nevermore.
Należy także wspomnieć, że wielu fanom nie podoba się fakt, że grupa nie powróciła na scenę z oryginalnym basistą Jimem Sheppardem. Van Williams uciął wszelkie spekulacje w tym temacie. Przyznał, że drogi muzyków rozeszły się lata temu, a pewne sprawy są "nie do pogodzenia". – Niektórzy uważają, że to brak szacunku, by nie angażować Jima ani nie informować go o naszych planach. Jednak ci, którzy tak myślą, nie znają historii zespołu ani dynamiki zakulisowych relacji, które doprowadziły do tej decyzji. Choć może nie było to najbardziej idealne podejście, rzeczywistość jest taka, że z Jimem nie było kontaktu od lat. Często czuliśmy, że w imię świeżego startu konieczne jest odcięcie się od relacji, które mogą już nie sprzyjać rozwojowi ani nowym początkom. Podjęliśmy tę decyzję z intencją uhonorowania dziedzictwa zespołu, idąc jednocześnie naprzód w sposób, który wydawał nam się wtedy właściwy – wyjaśnił perkusista Nevermore (cytat za portalem Blabbermouth).
Nevermore zagra w Polsce w 2026
Niebawem będzie można sprawdzić, jak grupa w nowym składzie radzi sobie na żywo. W tym roku muzycy do Polski. Koncert odbędzie się 11 sierpnia 2026 w warszawskiej Progresji. Amerykańska formacja będzie supportowała legendarny Savatage.