W grudniu tego roku minie już dziewięć lat od premiery ostatniego pełnoprawnego albumu U2, na który złożył się wyłącznie premierowy materiał. Mowa o płycie Songs of Experience, która spotkała się jednak z dość mieszanymi reakcjami tak krytyków, jak i fanów. Równie skrajne oceny zebrało wydawnictwo Songs of Surrender z 2023 roku, na które złożyło się aż czterdzieści kompozycji - sęk w tym, że były to nowe wersje znanych już utworów U2.
Ostatnie decyzje artystyczne irlandzkiej formacji od lat spotykają się z dużą ilością komentarzy. Jako dobry zwiastun tego, że nadchodzi pewna zmiana, odebrana została premiera minialbumu Days of Ash, który ukazał się bez zapowiedzi w lutym tego roku. Na tym niespodzianki od U2 się nie skończyły, a kolejna EP-ka zespołu, Easter Lily, ujrzała światło dzienne niecałe dwa miesiące później. To wciąż nie koniec - kilka tygodni temu premierę miała piosenka Street of Dreams, która oficjalnie jest pierwszą zapowiedzią wyczekiwanej od niemal dekady nowej płyty U2, która miałaby się ukazać już jesienią tego roku.
U2 i Martin Garrix znowu razem! The Edge dołączył do DJ-a na scenie!
Myśleliście, że do czasu konkretniejszej zapowiedzi nowego albumu od U2 nie czekają nas już żadne niespodzianki? Nic bardziej mylnego!
W piątek 17 lipca na festiwalu Tomorrowland występował znany na całym świecie DJ, Martin Garrix. Nieoczekiwanie na samo zakończenie setu do Holendra na scenie dołączył... The Edge! Gitarzysta i Garrix wykonali razem nowy efekt współpracy na przecięciu gatunków - utwór, zatytułowany Fireflies! W jego nagraniach wziął udział także oczywiście Bono, którego wokal słychać w kawałku, choć jego samego na Tomorrowland zabrakło.
Nowość od Martina Garrixa i U2 ma mieć swoją oficjalną premierę już w najbliższy piątek, tj. 24 lipca. Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy DJ i irlandzka formacja połączyli siły. Już w 2021 roku ukazał się kawałek We Are the People, który był oficjalnym hymnem UEFA Euro 2020.