Eddie Vedder gwiazdą meczu USA-Belgia! Nagranie z wokalistą Pearl Jam na trybunach podbija sieć!

Tegoroczne Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej budzą bardzo duże emocje na całym świecie. Rozgrywki przyciągają na trybuny fanów i fanki tej dziedziny sportu, a w gronie tym nie brak przedstawicieli szeroko pojmowanego świata show biznesu. Teraz na jednym z meczy pojawił się frontman Pearl Jam, Eddie Vedder. Muzyk nieoczekiwanie stał się bohaterem wiralowego nagrania!

Muzyk Eddie Vedder trzyma gitarę na tle rzeźbionych okien. O jego wizycie na meczu USA-Belgia przeczytasz na EskaRock.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Przypadające na ten rok Mistrzostwa w Piłce Nożnej, które tym razem organizowane są wspólnie przez Stany Zjednoczone, Kanadę i Meksyk, od samego początku budzą bardzo duże emocje.

Rozgrywki to jedno, równie dużą uwagę opinii publicznej zwraca także to, kto pojawia się na poszczególnych meczach i z trybun kibicuje swoim drużynom. Całkiem niedawno sporym echem w Internecie odbiło się "spotkanie na szczycie", do jakiego doszło na meczu Stany Zjednoczone-Turcja z 25 czerwca. To na nim na jednej z trybun dostrzeżeni zostali Brad Pitt i Edward Norton. Bardzo szybko stało się to okazją do tworzenia licznych memów, kanwą do których stał się udział obu aktorów - i to, jakie zagrali role - w kultowym filmie Podziemny krąg z 1999 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Brad Pitt i Edward Norton na meczu mundialowym! Nie zabrakło odniesień do "Podziemnego kręgu"

Pearl Jam - ciekawostki o albumie “Ten | Jak dziś rockuje?

Wideo z Eddiem Vedderem na meczu stało się hitem sieci! Co zrobił wokalista?

Tegoroczny mundial wkroczył już w kolejną, tym razem pucharową fazę. Pewne już jest, że w jej kolejnych etapach nie zobaczymy reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Kraj gospodarzy przegrał w meczu z Belgią wynikiem 1:4, co samo w sobie wzbudziło bardzo duże emocje, szczególnie wśród wielbicieli futbolu.

Nieoczekiwanie gwiazdą tego konkretnego meczu został Eddie Vedder! Muzyk Pearl Jam podziwiał rozgrywkę z trybun, gdy nieoczekiwanie w przerwie na nawodnienie wybrzmiało kultowe Alive zespołu. Wtedy też kamery skierowały się właśnie na wokalistę, który akurat w ręce trzymał kieliszek szampana - a w drugiej puszkę piwa! Eddie wstał i postanowił za jednym zamachem wypić cały trunek - który w pewnym momencie zaczął mu ściekać po brodzie prosto na koszulkę. Na koniec Vedder postawił sobie pustą puszkę na głowie, po czym śmiejąc się usiadł i próbował namówić do zrobienia czegoś podobnego, ale z kieliszkiem szampana, siedzącą obok niego towarzyszkę.

Zobacz wiralowe wideo poniżej:

Sprawdź, co skrywa krążek "Ten":