Obecnie trwają tegoroczne zmagania w ramach Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które w tej edycji zorganizowano na terenie trzech państw. Gospodarzami wielkiego piłkarskiego święta są wspólnie Kanada, Stany Zjednoczone oraz Meksyk. Reprezentacje poszczególnych krajów wciąż rywalizują w fazie grupowej, jednak wielkimi krokami zbliża się już emocjonujący etap pucharowy turnieju.
Rozgrywki na tak potężną skalę regularnie ściągają na trybuny tłumy miłośników futbolu z najdalszych zakątków globu. Wśród oddanych kibiców nie brakuje również topowych osobistości świata muzyki oraz filmu, czego doskonałym przykładem jest obecność na stadionie Edwarda Nortona i Brada Pitta.
Edward Norton i Brad Pitt kibicują na trybunach w Kalifornii
Profil SportsCenter na platformie "X" opublikował kadr uwieczniający dyskutujących gwiazdorów na kalifornijskim obiekcie SoFi w Inglewood. Panowie spotkali się w czwartek, 25 czerwca, aby na żywo obserwować rywalizację reprezentacji Stanów Zjednoczonych i Turcji. Zacięte spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem drużyny gości, która pokonała gospodarzy wynikiem 3:2.
Obaj artyści zadbali o swobodne, dostosowane do sportowych emocji stylizacje, które idealnie wpasowały się w klimat imprezy. Brad Pitt założył oficjalny t-shirt amerykańskiej kadry narodowej, natomiast jego kolega po fachu postawił na wyraźny akcent muzyczny, wybierając koszulkę z nazwą zespołu Radiohead.
Ujęcia z trybun natychmiast stały się viralem i posłużyły internautom do tworzenia dowcipnych obrazków. Taka reakcja publiczności wynika z faktu, że obaj panowie wystąpili niegdyś w legendarnym „Podziemnym kręgu”, gdzie de facto wcielili się w jedną postać. Administratorzy profilu SportsCenter doskonale wyczuli nastroje, podpisując udostępnione zdjęcie żartobliwym zdaniem: „Edward Norton rozmawia sam ze sobą podczas meczu USA-Turcja”.
„Podziemny krąg” wciąż budzi ogromne emocje widzów
Ten głośny obraz zadebiutował w światowych kinach w 1999 roku i momentalnie zyskał rozgłos. Ekranizacja powieści Chucka Palahniuka pod tym samym tytułem wywołała w swoim czasie bardzo duże kontrowersje, głównie z powodu zawartych w niej scen przemocy. Mimo że w pierwszych tygodniach po premierze tytuł nie stał się sukcesem kasowym, dziś już bez wątpienia cieszy się statusem dzieła kultowego.