Dlaczego muzycy Rush nie zatrudnili popularnego perkusisty na nadchodzącą trasę? "Chcieliśmy uniknąć oczywistych porównań"

2026-04-10 14:20

Muzycy Rush powracają w 2026 na scenę po ponad dekadzie przerwy. Spore emocje wywołał wybór Aniki Nilles na następczynię Neila Pearta. Geddy Lee i Alex Lifeson nie chcieli jednak wskazać na popularnego perkusistę. Dlaczego? Szczerze przyznali, że chcieli "uniknąć oczywistych porównań" w tym temacie.

Rush

i

Autor: mat. pras./ Materiały prasowe

Dlaczego muzycy Rush nie zatrudnili popularnego perkusisty na trasę? Geddy Lee odpowiedział wprost!

Powrót kanadyjskiej formacji Rush na scenę, po śmierci perkusisty Neila Pearta, wydawał się czymś niemożliwym. Nic więc dziwnego, że fani przecierali oczy ze zdumienia, kiedy w październiku 2025 pojawiła się informacja o trasie Fifty Something. W tym roku grupa będzie koncertowała w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Na tym się jednak nie skończy. Grupa dotrze także na inne kontynenty, w tym do Europy, w 2027. 

Na scenie pojawią się wokalista i basista Geddy Lee, gitarzysta Alex Lifeson, perkusistka Anika Nilles oraz klawiszowiec Loren Gold.

Czego brakuje w dzisiejszej muzyce rockowej? Slash wyjaśnia

Wybór Nilles, która w przeszłości koncertowała chociażby z Jeffem Beckiem, z pewnością wiele osób zaskoczył. Przez lata fani Rush na jedynego następcę Pearta typowali Mike'a Portnoya z Dream Theater. – Zanim ogłosili powrót, w niemal każdym wywiadzie przez ostatnią dekadę pytano mnie: "Czy zagrałbyś kiedyś z Geddym i Alexem?". Oczywiście, że tak. Ci goście to przecież moi idole. Ale szczerze mówiąc, cieszę się, że w ogóle mnie o to nie zapytali, bo to byłaby zdecydowanie zbyt duża presja. Więc tak jest o wiele lepiej. Mogę się tym wszystkim cieszyć jak fan – powiedział Portnoy w wywiadzie dla chilijskiego Futuro.

Czy członkowie Rush w ogóle rozważali tego typu kandydaturę? – Chcieliśmy uniknąć oczywistych porównań. Kiedy pracuje się z perkusistą z tego czy innego znanego zespołu, zbyt łatwo o komentarze. Wiadomo, jak wygląda internet, wiadomo, jak fani potrafią się kłócić – odpowiedział Geddy Lee w wywiadzie dla brazylijskiego Fantástico TV

Jeśli zaś chodzi o wybór Aniki Nilles, to... – Chcieliśmy kogoś świeżego, kogoś, kto ma swoją historię, i kogoś, czyja historia zostanie dobrze przyjęta przez naszych fanów. Myślę, że Anika idealnie wpisuje się w te oczekiwania – dodał lider Rush. 

Rush zagra w Polsce w 2027. I to po raz pierwszy w historii!

W ramach wspomnianej trasy, grupa po raz pierwszy zaprezentuje się w Polsce. Wiadomo już, że koncert odbędzie się 27 marca 2027 w krakowskiej Tauron Arenie. 

– Nie możemy się doczekać powrotu do tych wszystkich miast, w których nie graliśmy od tak dawna, a także odwiedzenia nowych miejsc, w których jeszcze nigdy nie byliśmy. Zarówno Alex, jak i ja uwielbiamy godziny prób z Aniką, a teraz także z Lorenem. Ćwiczymy około 40 utworów, co pozwoli nam na dynamiczne zmiany w setliście i granie różnych piosenek w zależności od wieczoru – zapowiedział Geddy Lee, cytowany w informacji prasowej. 

Natomiast pierwszy pełnowymiarowy występ zaplanowano na czerwiec 2026 w Los Angeles. 

Oto najlepsze rockowe albumy wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: