Phil Collins wyznał, czy wystąpi na Rock & Roll Hall of Fame. Muzyk o szansach na powrót na scenę

2026-05-25 10:31

Phil Collins doczekał się w tym roku szczególnego wyróżnienia. Wiosną tego roku okazało się, że wokalista i perkusista jako artysta solowy trafi do słynnego Rock & Roll Hall of Fame. Muzyk od samego początku nie krył wdzięczności, nie było jednak wiadomo, czy zdecyduje się pojawić i wystąpić na uroczystej ceremonii. Collins podjął ten wątek w nowym wywiadzie.

Phil Collins

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

W 2022 roku zakończyła się pożegnalna trasa koncertowa zespołu Genesis. Już na "The Last Domino? Tour" Phil Collins występował siedząc, nie grał także na perkusji, za którą zasiadał jego syn. Od lat nie jest tajemnicą fakt, że legendarny bębniarz zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi i nie jest już w stanie grać na swoim ukochanym instrumencie.

Po ostatnim pokazie, który miał miejsce w Londynie, Collins zaszył się w swoim domu, a do mediów co i rusz jedynie docierały informacje na temat jego rzekomo pogarszającego się stanu zdrowia. W końcu sam zainteresowany nie tylko pokazał się w dokumencie, zorientowanym na jego osobę, ale do tego udzielił kilku wywiadów, w których zdradził, że nie jest z nim tak źle, jak mogłoby się wydawać, do tego w jednej z rozmów nie wykluczył możliwości prac nad nową muzyką!

ZOBACZ TAKŻE: Phil Collins szerzej opowiedział o swoich problemach zdrowotnych i nałogach. Perkusista myśli o wydaniu nowej muzyki?

Phil Collins jest wielkim fanem The Beatles! Co łączy muzyka ze słynnym zespołem? ESKA ROCK

Phil Collins o swojej przyszłości na scenie. Co z Rock & Roll Hall of Fame?

W tym roku artystę spotkało spore wyróżnienie w postaci dołączenia go jako wykonawcy solowego do Rock & Roll Hall of Fame. Tradycyjnie już późną jesienią, w tym roku dokładnie 14 listopada, odbędzie się uroczysta gala wręczenia wyróżnionym statuetek, na której mają miejsce także występy głównych gwiazd.

Czy takowy da na ceremonii właśnie Phil Collins? Muzyk poruszył ten temat w nowym wywiadzie dla BBC Breakfast przyznając, że otrzymał taką propozycję. Jak mówi, ze względu na swoją formę był zmuszony ją odrzucić, nie wyjaśnił jednak, czy w związku z tym nie pojawi się na gali w ogóle, czy jednak weźmie w niej udział, a jedynie nie zagra i nie zaśpiewa.

Co ciekawe, w tym samym wywiadzie Collins wyznał, że to nie znaczy, że nie myśli już o koncertowaniu w ogóle. Jak przyznał, stan jego zdrowia jest coraz lepszy i jeśli będzie się to utrzymywało w kolejnych miesiącach, to kto wie, czy nie zdecyduje się na występ. Po raz kolejny wspomniał on także, że na pewno wróci do studia, które wybudował w swoim domu.

Zapytali mnie, czy wystąpię, a ja powiedziałem, że nie, bo trzeba być w formie, żeby coś takiego zrobić. Nie można po prostu wyjść na scenę i… trzeba będzie poćwiczyć, a potem, jeśli się nie śpiewa, głos nie będzie już taki sam i to nie wróży dobrze. Więc wolałbym tego nie robić. Ale czy bym jeszcze raz wyszedł na scenę, rozważałem to, tak. Ciągle sobie powtarzam, że lepiej będzie, jeśli wrócę do studia w domu - mówił w wywiadzie Phil Collins.

Sprawdź 5 ciekawostek o albumie “Face Value”: