Zespół O.N.A. to bezsprzecznie jeden z najważniejszych filarów rodzimego rocka. Grupa zainaugurowała swoją działalność w 1994 roku, a jej założycielami byli Grzegorz Skawiński, Zbigniew Kraszewski, Wojciech Horny oraz Waldemar Tkaczyk. Do doświadczonych instrumentalistów, którzy wcześniej tworzyli projekt Skawalker, zaproszono zaledwie osiemnastoletnią, stawiającą pierwsze kroki w branży Agnieszkę Chylińską. Jej drapieżny, potężny wokal perfekcyjnie zgrał się z mrocznym, metalowym brzmieniem kapeli, zapewniając formacji absolutnie niepowtarzalny i zapadający w pamięć styl.
Przez niespełna dziesięć lat formacja wypuściła pięć płyt studyjnych i zgarnęła najbardziej prestiżowe statuetki, w tym Paszport Polityki oraz Fryderyki. Ostatecznie w 2003 roku ogłoszono rozwiązanie kapeli. Tkaczyk ze Skawińskim skupili się później na działalności w zespole Kombii. Piosenkarka stworzyła z kolei autorski projekt pod nazwą Chylińska, w którym grał również Horny. W 2009 roku artystka postawiła na karierę solową, z powodzeniem realizując ją do dzisiaj.
Od momentu rozwiązania O.N.A. kontakty pomiędzy wokalistką a Grzegorzem Skawińskim i Waldemarem Tkaczykiem można określić jako dość chłodne. Dobitnie pokazały to wydarzenia z piątku 22 maja, kiedy w ramach imprezy Polsat Hit Festiwal zorganizowano jubileusz 50-lecia pracy artystycznej obu muzyków. Publiczność zgromadzona w Sopocie usłyszała naturalnie kultowy przebój „Kiedy powiem sobie dość”, jednak przy mikrofonie stanęła Roxie Węgiel, a nie oryginalna wykonawczyni. Prawdopodobnym powodem absencji Agnieszki Chylińskiej były intensywne przygotowania do jej własnego, wyjątkowego jubileuszu. Dzień po festiwalu w łódzkiej Atlas Arenie odbył się koncert „Wy i ja. Impreza mojego życia” z okazji 50. urodzin piosenkarki, który pokazywano na antenie TVN.
Maksymilian Kluziewicz, dziennikarz portalu Eska.pl, postanowił zapytać na backstage'u sopockiego wydarzenia o ocenę występu młodej gwiazdy oraz nieobecność dawnej koleżanki z zespołu. Zgodnie z relacją Skawińskiego i Tkaczyka, Roxi poradziła sobie ze wspomnianym utworem rewelacyjnie. Dodali przy tym, że jej wiek nie stanowił tu żadnej bariery, ponieważ w czasach pierwotnych nagrań Chylińska również miała niespełna 20 lat. Kiedy padło pytanie, czy trzeba było pytać byłą liderkę O.N.A. o zielone światło na takie wykonanie, zaprzeczyli. Twórcą kompozycji jest bowiem Grzegorz Skawiński, więc takie formalności nie były konieczne, a sama artystka nie mogła przyjechać z różnych przyczyn.
Agnieszka Chylińska celowo blokowała muzykę O.N.A. w sieci?
W trakcie wywiadu redaktor poruszył też kwestię wieloletniego braku muzyki O.N.A. w serwisach streamingowych. Waldemar Tkaczyk wyjaśnił otwarcie, że wynikało to z postawy Agnieszki Chylińskiej, która w jego opinii „blokowała media O.N.A.”. Basista ocenił, że piosenkarka postępuje tak, jakby chciała całkowicie zmazać zespół i jego dorobek ze swojej przeszłości. Dodał, że kompletnie nie pojmuje jej motywacji. Przyznał zarazem, że spór o mało nie doprowadził ich na salę sądową.
Agnieszka blokowała całe nasze media jako ONA. Skończyło się to prawie procesem sądowym. Nie wiem, dlaczego to robiła, ale blokowała całą dyskografię O.N.A. Ona ma jakieś dziwne podejście do tego, bo chce wymazać O.N.A., a nie da się chyba wymazać z życia ośmiu lat - powiedział Waldemar Tkaczyk dla Eska.pl.
Redakcja Eska.pl poprosiła menedżment Agnieszki Chylińskiej o odniesienie się do tych zarzutów. Do czasu publikacji tego artykułu nie otrzymano jednak żadnej odpowiedzi.