Wokół najbardziej znanego utworu z płyty, In the Air Tonight, narosła zaskakująca miejska legenda. Pojawiła się opowieść, jakoby kompozycja opowiadała o sytuacji obserwowania przez dwie osoby: jedną bliżej niezidentyfikowaną i samego Collinsa, topiącej się osoby. Nieznany bohater liryczny miał być stosunkowo blisko potrzebującego, ale nie zdecydował się mu pomóc, podczas gdy bębniarz miał widzieć całą sytuację, ale być za daleko, aby zareagować. Perkusista od lat zaprzecza tej historii mówiąc, że sam nie jest w stanie do końca wyjaśnić, o czym jest In the Air Tonight, faktem jednak jest, że kompozycja powstała w czasie, gdy przechodził przez trudny i bolesny rozwód.