Formacja Rush zagrała po raz pierwszy z perkusistką Aniką Nilles!
Kanadyjska formacja Rush na 2026 zaplanowała rozpoczęcie trasy Fifty Something. Będzie to pełnowymiarowy powrót grupy na scenę po ponad dekadzie przerwy. Muzycy w tym roku będą koncertować w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Co istotne, na tym się nie skończy. Grupa dotrze także na inne kontynenty, w tym do Europy, w 2027.
Wydawało się, że pierwszy koncert Rush w nowym składzie, z perkusistką Aniką Nilles, która zastąpi zmarłego Neila Pearta, odbędzie się na początku czerwca 2026 w Los Angeles. Nic bardziej mylnego. Muzycy postanowili zrobić niespodziankę. 29 marca 2026, w trakcie gali Juno Awards w Kanadzie, widzowie nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy na scenie pojawili się wokalista i basista Geddy Lee, gitarzysta Alex Lifeson, wspomniana Nilles oraz klawiszowiec Loren Gold.
Zespół zaprezentował utwór Finding My Way, który oryginalnie znalazł się na debiutanckim albumie Rush z 1974. Należy także wspomnieć, że kanadyjska formacja nie grała tego numeru w pełnej wersji na żywo od blisko pół wieku (ostatni raz w 1976!).
Lee został zapytany później, dlaczego właśnie tę kompozycję postanowili zagrać na gali. – Gdybyśmy sami mieli wybrać tylko jeden utwór do zaprezentowania, byłoby to niemal niemożliwe. Mamy ich tak wiele. Po prostu zapytaliśmy menedżment, a oni odpowiedzieli: zagrajcie pierwszą piosenkę z pierwszego albumu – odpowiedział wprost lider Rush.
Stosowne wideo udostępniamy poniżej.
Rush zagra w Polsce w 2027. I to po raz pierwszy w historii!
W ramach wspomnianej trasy, grupa po raz pierwszy zaprezentuje się w Polsce. Wiadomo już, że koncert odbędzie się 27 marca 2027 w krakowskiej Tauron Arenie (organizatorem jest agencja Alter Art, a bilety cały czas są w sprzedaży).
– Nie możemy się doczekać powrotu do tych wszystkich miast, w których nie graliśmy od tak dawna, a także odwiedzenia nowych miejsc, w których jeszcze nigdy nie byliśmy. Zarówno Alex, jak i ja uwielbiamy godziny prób z Aniką, a teraz także z Lorenem. Ćwiczymy około 40 utworów, co pozwoli nam na dynamiczne zmiany w setliście i granie różnych piosenek w zależności od wieczoru – zapowiedział Geddy Lee.