Def Leppard i niepublikowany cover The Beatles! Zespół zapowiedział wyjątkowy box
Formacja Def Leppard potrafi zadbać o swoje bogate dziedzictwo. Już 13 listopada 2026 na rynku ukaże się Volume 4 – czwarty z planowanej serii sześciu kolekcjonerskich boxów dokumentujących całą ich dyskografię.
Nadchodzący zestaw skupia się na nowszej erze twórczości kapeli, a mianowicie okres 2015–2023. Będzie więc obejmował krążki Def Leppard (2015), Diamond Star Halos (2022) oraz Drastic Symphonies (2023). Jednak to, co elektryzuje fanów najbardziej, kryje się w tzw. sekcji bonusowej.
Największym rarytasem będzie, bez dwóch zdań, autorska wersja utworu The Beatles. Wybór padł na Revolution. Brytyjski zespół z Sheffield nagrał tę kompozycję z myślą o kampanii reklamowej, która nigdy nie doszła do skutku. Nagranie przeleżało w szufladzie ponad trzy dekady. Teraz natomiast muzycy Def Leppard postanowili włączyć cover do zestawu Volume 4. Całość udostępniamy poniżej.
Fani znajdą w nadchodzącym boxie m.in. sesję akustyczną z legendarnego studia Abbey Road, rzadkie nagrania zarejestrowane dla iTunes czy unikalne wersje demo utworów. Całość dopełnia bogato ilustrowana książka w twardej oprawie. Będzie ona zawierała zdjęcia autorstwa fotografa Rossa Halfina, opisy Paula Elliotta z magazynu Classic Rock oraz ekskluzywne wywiady ze wszystkimi członkami Def Leppard.
Volume 4 ukaże się w dwóch wersjach: jako 6-płytowy box CD oraz potężny, 11-winylowy zestaw. Przedsprzedaż ruszyła już na oficjalnej stronie zespołu.
Nowy studyjny album Def Leppard jest na horyzoncie
Brytyjska formacja nie zamierza zwalniać tempa. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że muzycy pracują nad premierowym materiałem.
– Mamy już napisanych ok. 17-18 utworów, więc w zasadzie mamy prawie dwa albumy. Wciąż decydujemy, które piosenkitrafią na, nazwijmy to, pierwszy krążek. Planujemy jego premierę na początek 2027 – powiedział, jakiś czas temu, wokalista Joe Elliott w wywiadzie dla France 24.
Z kolei w rozmowie na antenie francuskiej stacji radiowej Oui FM frontman Def Leppard dodał: – Powiem Wam, że napisaliśmy najszybszy utwór w swojej historii. A także stworzyliśmy najbardziej niedorzecznie przekombinowany, pretensjonalny, potężny, wielki, wręcz bombastyczny utwór. I mnóstwo rzeczy pomiędzy. Więc jest to bardzo zróżnicowane. To niezwykle eklektyczna kolekcja melodii. Myślę, że wielu ludzi będzie w szoku ze względu na kierunek, w którym zmierzamy – ponieważ to nie jest jeden kierunek. To 10 różnych kierunków. I uwielbiamy to, że możemy tak robić.