Choć to dzięki początkom w Black Sabbath Ozzy Osbourne zyskał rozpoznawalność i uznanie w muzycznej branży, to jednak działając pod własnym nazwiskiem przyszła do niego kolosalna sława.
Artysta rozpoczął karierę solową rok po głośnym wyrzuceniu z formacji, w 1980 roku wydając debiutanckie Blizzard of Ozz. Płytę uznaje się dziś za prawdziwy heavymetalowy klasyk. Jeszcze w tej dekadzie "Książę Ciemności", jak zaczęło się o nim mówić, wydał kolejne cztery krążki, które, w połączeniu z chaotycznymi, nieprzewidywalnymi, pełnymi energii, koncertami uczyniły z niego prawdziwą światową mega gwiazdę. W tym wszystkim Ozzy wciąż oczywiście nie stronił od alkoholu i używek, a uzależnienia coraz bardziej zaczęły wpływać na jego życie, tak prywatne, jak i zawodowe.
Ozzy wciąż kontynuował działalność solową, gdy coraz bardziej zaczęło stawać się jasne, że poprawia się atmosfera między nim a kolegami z Black Sabbath, na co wyraźnie wskazywały wspólne działania z Geezerem Butlerem i Billem Wardem.
Do powrotu Ozza do macierzystej formacji miało jednak dojść dopiero w 1997 roku, wraz z początkiem nowej dekady muzyk przystąpił jednak do prac na kolejnym, szóstym już studyjnym albumem.
W jego nagraniach ponownie udział brał gitarzysta Zakk Wylde, który napisał muzykę do większości utworów. Nieco mniej jasno wyglądała sytuacja z basistą. Choć na płycie słyszymy grę Boba Daisleya, to już w jej promocji udział brał Mike Inez.
Nigdy więcej... niczego!
Szósty album Ozzy'ego Osbourne'a został zatytułowany No More Tears i ujrzał światło dzienne 17 września 1991 roku. Wydawnictwo z miejsca stało się tak krytycznym, jak i komercyjnym sukcesem i to z niego pochodzą dwie flagowe kompozycje "Księcia Ciemności": tytułowa oraz Mama, I'm Coming Home.
Co ciekawe, w chwili premiery No More Tears fani i fanki byli przekonani, że mają do czynienia z... ostatnim albumem Ozza! Ten już w 1992 roku zaczął mówić, że czuje coraz większe zmęczenie materiałem i ogłosił trasę "No More Tours", po zakończeniu której naprawdę zniknął. Jednak jedynie na dwa lata. Już w 1994 roku było jasne, że Ozzy pracuje nad nowym krążkiem - mowa o Ozzmosis z 1995 roku.
No More Tears często nazywany jest najlepszym, najbardziej dojrzałym wydawnictwem Osbourne'a. Jakie skrywa ciekawostki? Sprawdź w galerii: