Już dosłownie za kilka tygodni miną dokładnie dwa lata od wybuchu pierwszej z dwóch mających miejsce w 2024 roku afer wokół zespołu Foo Fighters. Wtedy też w połowie maja ówczesny jego perkusista, Josh Freese, poinformował, iż po zaledwie roku wspólnych działań podziękowano mu za dalszą współpracę - co najlepsze w tym wszystkim, wiadomość miał otrzymać przez telefon.
W kolejnych tygodniach doszło do ciekawego przetasowania, kiedy to okazało się, że Freese ponownie dołącza do Nine Inch Nails, zajmując w grupie miejsce dotychczasowego bębniarza, Ilana Rubina, który zaś stał się w tym samym czasie częścią... Foo Fighters! Kapela Dave'a Grohla już z nowym muzykiem w składzie ogłosiła w końcu nie tylko szczegóły nowej trasy koncertowej, ale też zapowiedziała nowy album - krążek Your Favorite Toy ujrzy światło dzienne już dosłownie za moment, w piątek 24 kwietnia.
Dave Grohl wraca do tematu zwolnienia Josha Freese'a z Foo Fighters
Lider Foo Fighters dość długo unikał tematu zmian w składzie Foo Fighters - w przeciwieństwie do Freese'a, który mówił o tym publicznie dość regularnie, nie kryjąc żalu do kolegów. Dopiero w chwili zapowiedzi nowej płyty w wywiadzie dla Zane'a Lowe'a z Apple Music Grohl stwierdził, że do pożegnania z perkusistą rzeczywiście doszło w wyniku rozmowy telefonicznej, zaznaczył jednak, że udział w niej brali wszyscy członkowie Foo Fighters, a nie on sam. Dave dodał też, że Josh sam, mówiąc w jednej ze swoich wypowiedzi, że muzyka Foo Fighters z nim nie rezonuje, zdradził powód rozstania z nim.
Teraz, dosłownie na ostatniej prostej przed premierą Your Favorite Toy, muzyk znowu poruszył temat tego, co zadziało się w jego zespole niemal dwa lata temu. W rozmowie dla "The Irish Times" Dave, choć nie wspomniał bezpośrednio o dawnym koledze, to opowiedział o tym, co jest kluczowe dla relacji w Foo Fighters. Grohl wskazał jednak wprost na rolę perkusisty mówiąc, że kluczowe jest w tym przypadku wyczucie, tak własnej gry, jak i dopasowania jej do pozostałych muzyków i dodał, że nie jest łatwo zdefiniować, z kim działa się lepiej, a z kim gorzej. Dalej opisał on, że składa się na to kilka czynników, jak osobowość, więź i wspólne flow, dając do zrozumienia, że gdy tych brakuje, współpraca z taką osobą staje się niemożliwa.
To osobowość, to wasza więź, wasz wspólny rytm. To po prostu kombinacja albo przepis – kiedy coś gotujesz i na końcu przepisu widnieje napis „Sól i pieprz do smaku” - to Ty to definiujesz. Wiemy, co najlepiej smakuje naszemu zespołowi - mówi Dave Grohl.