Były gitarzysta Megadeth oskarżył Arch Enemy o... plagiat. "Pomagam tylko promować ich nowy utwór"

2026-04-02 9:32

Kiko Loureiro, były gitarzysta Megadeth, opublikował w sieci nagranie, w którym zasugerował, że formacja Arch Enemy "zainspirowała się" zbyt mocno jego twórczością. – Po prostu pomagam promować nowy utwór Arch Enemy... nie ma za co – napisał ironicznie muzyk na Instagramie.

Kiko Loureiro, Arch Enemy

i

Autor: Wikimedia Commons, Arch Enemy/ Materiały prasowe

Były gitarzysta Megadeth oskarżył Arch Enemy o... plagiat. Udostępnił wymowny post na Instagramie 

W połowie lutego 2026 roku w sieci pojawił się premierowy utwór od szwedzkiej formacji Arch Enemy. Za sprawą kompozycji To The Last Breath grupa oficjalnie rozpoczęła kolejną erę w swojej działalności. W składzie Arch Enemy doszło bowiem do zmiany. Nową wokalistką zespołu została przecież Lauren Hart, która zastąpiła Alissę White-Gluz. 

Nieco ponad miesiąc po premierze, o numerze To The Last Breath zrobiło się jeszcze głośniej. A to za sprawą wpisu Kiko Loureiro na Instagramie. Były gitarzysta Megadeth (grał w zespole Dave'a Mustaine'a w latach 2015–2023) opublikował w sieci nagranie, w którym zasugerował, że muzycy Arch Enemy "zainspirowali się" jego twórczością w nowym singlu zdecydowanie zbyt mocno.

Najlepsze zagraniczne albumy rock i metal 2025

Loureiro zestawił swój utwór Talking Dreams, który znalazł się na albumie Theory Of Mind z października 2024, ze wspomnianym To The Last Breath. – Po prostu pomagam promować nowy utwór Arch Enemy... nie ma za co – skitował ironicznie gitarzysta. Wspomniany post udostępniamy poniżej.  

Na to szybko odpowiedziała Angela Gossow, była wokalista Arch Enemy, a obecnie menedżerka szwedzkiej formacji. – Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie słyszeliśmy muzyki Kiko. Zatem trzy nuty są takie same? Cóż, wydaje mi się, że w muzyce zdarza się to dość często. Słyszałam wiele nut Arch Enemy w innych piosenkach, ale nigdy nie oskarżyłabym innego zespołu o plagiat… wręcz przeciwnie, prawdopodobnie czułabym się zaszczycona, mogąc inspirować innych. Przykro czytać taki post od gitarzysty, którego wszyscy szanowaliśmy. Jaki jest tego cel? Jeśli naprawdę uważasz, że masz podstawy do roszczeń, skontaktuj się z nami i porozmawiaj profesjonalnie, zamiast publikować takie rzeczy. Z poważaniem, zespół zarządzający, który jest przyzwyczajony do radzenia sobie z tego typu oskarżeniami i woli załatwiać sprawy z rozwagą – napisała. 

Do sytuacji odniósł się także Michael Amott, gitarzysta Arch Enemy, ale zdecydowanie w luźniejszym tonie. – Wygląda na to, że powinienem bardziej zwracać uwagę na twoją solową twórczość! Do zobaczenia na Bangers Open Air! – dodał.

O ten temat zapytany został ponadto perkusista Daniel Erlandsson. – Szczerze mówiąc, myślałem, że to żart aż do, nie wiem, wczoraj, ponieważ staje się to wielkim tematem w sieci i mnóstwo ludzi o tym mówi. Ale nie martwię się tym. Zobaczymy, jak to się rozwinie w ciągu najbliższych kilku dni – powiedział w wywiadzie dla brazylijskiego Rolling Stone'a

Oto najlepsze albumy w dorobku Megadeth [TOP5]: