Będzie film o The Rolling Stones?! Mick Jagger komentuje

Kilka lat temu narodziła się prawdziwa wręcz moda na tworzenie filmowych biografii największych światowych gwiazd muzyki. Za nami już głośna premiera produkcji "Michael", a w drodze kolejne wyczekiwane tytuły. Czyżby filmowcom chodził także po głowie pomysł nakręcenia projektu, w centrum którego znalazłaby się szalona i intensywna historia The Rolling Stones? Komentuje Mick Jagger.

Członkowie zespołu The Rolling Stones: Ronnie Wood w granatowej marynarce, Mick Jagger w skórzanej kurtce i Keith Richards w czarnym kapeluszu i okularach, stojący na tle ceglanej ściany. Więcej o ich ewentualnym filmie biograficznym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Nic tak nie przyciąga fanów i fanki muzyki do kina, jak premiera filmu biograficznego o ulubionym wykonawcy czy wykonawczyni. Można powiedzieć, że wciąż trwająca fala rozpoczęła się w 2018 roku, wraz z produkcją Bohemian Rhapsody, w centrum której znalazł się fragment życia i kariery Freddiego Mercury'ego.

Od tamtej pory filmowe biografie wyrastają niczym przysłowiowe "grzyby po deszczu". W ostatnich latach na ekrany kin trafiały projekty, opowiadające o takich ikonach, jak Elton John, Bob Marley, Amy Winehouse, Bruce Sprignsteen czy Bob Dylan. W drodze są już kolejne, w tym cztery filmy o muzykach The Beatles, czy z naszego rodzimego poletka film Netflixa Mniej obcy, który skupi się na początkach i szczytowym okresie kariery Jana Borysewicza i zespołu Lady Pank. Wiadomo już oficjalnie, że będzie on miał premierę na platformie 7 października.

ZOBACZ TAKŻE: Zwiastun filmu o Janie Borysewiczu

JARO - Mick Jagger

Powstanie film o Stonesach? Oto, co o tym sądzi Mick Jagger

Czyżby w końcu przyszedł też czas na The Rolling Stones? Temat ten pojawił się w wywiadzie, przeprowadzonym przez amerykańską odsłonę magazynu "GQ" z Mickiem Jaggerem.

Lider Stonesów został zapytany o to, czy myślał kiedykolwiek o tym, aby, śladem chociażby Beatlesów, nakręcić film także o jego zespole. Wokalista przyznał, że owszem i dodał, że zdecydowanie byłby czymś takim zainteresowany! 

Muzyk wyjaśnił, że widziałby produkcję o The Rolling Stones jako coś w stylu Kompletnie nieznanego, czyli filmowej biografii Boba Dylana, czyli skupienie się na określonym momencie historii grupy. Jagger nie wskazał jednak, które konkretnie zdarzenie ma na myśli mówiąc, że na ten moment nie chciałby niczego deklarować, do tego faktem jest, że historia The Rolling Stones jest naprawdę imponująca i byłoby z czego wybierać. Co ciekawe, wokalista wybrał film o koledze po fachu ponad inną biografię filmową, której był współproducentem - mowa o Get on Up Jamesie Brownie z 2014 roku.

Quiz muzyczny. To utwór The Beatles czy The Rolling Stones?
Pytanie 1 z 10
Kompozycję "Strawberry Fields Forever" znajdziemy na albumie...