To zespół The Pogues przekazał za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych informację o śmierci wieloletniego perkusisty. Jak wynika z opublikowanego oświadczenia, Andrew Ranken zmarł w wieku 72 lat. Nie podano jednak ani dokładniej daty zgonu, ani jego bezpośredniej przyczyny. Żyjący członkowie The Pogues: Spider Stacy, Jem Finer oraz James Fearnley oddali hołd zmarłemu koledze, wspominając jego talent, pogodę ducha, hojność i poczucie humoru dodając, że ich myśli są teraz z rodziną zmarłego.
The Pogues - ikona "irlandzkiego punk rocka"
Zespół The Pogues powstał w Londynie w 1982 roku z inicjatywy Shane'a MacGowana, Spider Stacy'ego i Jema Finera. Grupa początkowo skupiała się na graniu w lokalnych londyńskich klubach i pubach. Dwa lata po założeniu formacja wydała debiutancki album Red Roses for Me, sławę i rozpoznawalność przyniósł jej jednak trzeci z kolei projekt, If I Should Fall from Grace with God. To z niego pochodzi najbardziej rozpoznawalny utwór The Pogues, Fairytale of New York.
Andrew Ranken dołączył do zespołu już w samych jego początkach, tj. w 1982 roku i brał udział w nagraniach jego debiutanckiego albumu. Perkusista po raz pierwszy odszedł ze składu w 1996 roku, gdy doszło do rozpadu grupy i skupił się na graniu w innych zespołach, jak Kippers, The Municipal Waterboard oraz The Mysterious Wheels. Ranker brał udział także w reaktywacji The Pogues, do której doszło w 2001 roku i grał w grupie do kolejnego zawieszenia działalności, do 2014 roku. Perkusista nie zdecydował się jednak wrócić do składu w 2024 roku, gdy Spider, Jem i James postanowili działać dalej, pomimo śmierci Shane'a MacGowana, do której doszło w 2023 roku.