Machine Gun Kelly, obecnie już podpisujący się jako mgk, zaskoczył, gdy pod koniec kwietnia wydał kawałek, zatytułowany Fix Ur Face. Został on nagrany z ikoną brzmienia nu metalu, w którym jest utrzymany, Fredem Durstem z Limp Bizkit, i szybko zyskał uznanie słuchaczy i słuchaczek.
Ci zwrócili uwagę także na jego tekst, szczególnie na jeden wers, brzmiący: "Mickey Mouse kids turned rockstars / Leaving private schools, tryna be outlaws". Został on odebrany jako uderzenie w jeszcze do niedawna kumpla i współpracownika mgk, YUNGBLUDA. Plotki te podsycał sam zainteresowany, aż w końcu otwarcie je potwierdził w wywiadzie dla "The Garza Podcast". Wyjaśnił, że jest to jego reakcja na brak obrony ze strony YUNGBLUDA na krytyczne słowa, które padły w jego kierunku, gdy ten był gościem podcastu rodziny Osbourne'ów. Przypominamy, że Kelly Osbourne otwarcie stwierdziła w tym odcinku, że nie przepada za mgk, na co YUNGBLUD w żaden sposób nie zareagował.
Konflikt między mgk a YUNGBLUDEM eskaluje?
Choć mgk zapewniał w podcaście, że co prawda poczuł się zraniony, ale ceni Dominica Harrisona i jest skłonny mu wybaczyć, wygląda jednak na to, że konflikt między muzykami nabiera na sile.
Machine Gun Kelly nieoczekiwanie zamieścił komentarz (już oczywiście niedostępny) pod wideo, które pojawiło się w mediach społecznościowych, w którym YUNGBLUD krytykuje branżę koncertową, zarzucając jej, że ta stała się niedostępna i wskazując, że dlatego właśnie zdecydował się na organizację własnego festiwalu, Bludfestu.
To pod nim nieoczekiwanie pojawił się - i szybko zniknął - komentarz z oficjalnego konta mgk. Ten zaatakował w nim dawnego kolegę, zarzucając mu, że zdecydował się odwołać kilka miesięcy temu trasę po Ameryce Północnej, jako powód podając swoje zdrowie psychiczne. mgk, twierdzi, że było to kłamstwem, a tak naprawdę zadecydowała o tym kiepska sprzedaż biletów. Dalej gwiazdor pisze, że już dzień później Dominic był fotografowany przez paparazzi, dobrze bawiący się w Los Angeles ze swoją dziewczyną. Machine Gun Kelly zarzuca też YUNGBLUDOWI, że bilety na jego koncerty nie są tańsze, niż na inne, więc on sam również przyczynia się do tego, co dzieje się w branży.
Polecany artykuł:
Przedstawiciel YUNGBLUDA odpowiada na komentarz mgk
Nie sam Harrison, ale jego przedstawiciel zdecydował się odpowiedzieć na niewybredne słowa mgk. Dla portalu "TMZ" stwierdził on: "Dom nie skomentował tego bezpośrednio, ponieważ jest zajęty wyprzedaną trasą koncertową po Ameryce Północnej i kończeniem kolejnego albumu. Szczerze mówiąc, nie ma na to czasu, ale życzymy MGK wszystkiego najlepszego".