We wtorek 19 maja fani ciężkich brzmień doczekali się jednego z najważniejszych tegorocznych widowisk w naszym kraju. Amerykańska formacja Metallica ponownie zagrała dla polskiej publiczności, wracając do nas po niespełna dwóch latach od widowiskowych koncertów na warszawskim PGE Narodowym. Tym razem legendarni muzycy obrali za cel Chorzów, gdzie wystąpili po osiemnastoletniej przerwie.
W trakcie śląskiego występu nie zabrakło niespodzianek, które od razu zdominowały internetowe dyskusje. Jednym z najgłośniejszych punktów programu był moment, gdy Kirk Hammett oraz Robert Trujillo postanowili zaprezentować własną interpretację wielkiego przeboju grupy Perfect – piosenki „Chcemy być sobą”. Taki ukłon w stronę rodzimej muzyki spotkał się z ogromnym uznaniem twórców i wykonawców oryginału, w tym Zbigniewa Hołdysa, Ryszarda Sygitowicza oraz samego Grzegorza Markowskiego.
O tym, jak wokalista legendarnej polskiej grupy odebrał ten wyjątkowy muzyczny hołd, opowiedziała publicznie jego córka. Jak zdradziła niedawno Patrycja Markowska, Grzegorz Markowski nie krył swojego poruszenia z powodu interpretacji Metalliki - więcej.
Tłumy fanów zespołu Metallica pod Stadionem Śląskim
Zanim jeszcze z głośników popłynęły pierwsze dźwięki, przed obiektem w Chorzowie można było zaobserwować, jak wielotysięczna publiczność cierpliwie oczekiwała na rozpoczęcie widowiska.
Lider Metalliki James Hetfield wsparł chorego na raka Kacpra
W mediach społecznościowych błyskawicznie zaczął zyskiwać na popularności także inny fragment wideo ze śląskiego widowiska. Kamera uwieczniła na nim Jamesa Hetfielda, wokalistę i gitarzystę amerykańskiej grupy, który w pewnym momencie nawiązał bezpośredni kontakt z jednym ze słuchaczy pod sceną. Frontman zwrócił się do młodego chłopaka imieniem Kacper, stanowczo radząc mu, by ten „Skopał tyłek rakowi”. Chwilę później muzyk zadedykował nastolatkowi utwór „Sad But True”.
Młody fan jest podopiecznym Oddziału Onkologicznego w poznańskim Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera. Amerykański wokalista doskonale zdawał sobie sprawę, z kim rozmawia ze sceny. Wszystko to za sprawą zakulisowych działań Macieja Kosteckiego, koordynatora projektów „Spełnieni Twórcy” oraz Medalu Spełnionych Marzeń. To właśnie on we współpracy z menedżmentem formacji i ich autorską fundacją All Within My Hands zorganizował osobiste spotkanie Kacpra z muzykami, do którego doszło jeszcze przed właściwym koncertem.
Każdy członek zespołu spotkał się indywidualnie z Kacprem, rozmawiał z nim, wspierał go i okazał mu ogromne serce. Dla chłopca, który kończy leczenie onkologiczne, był to moment ogromnych emocji i wzruszenia. Największa niespodzianka wydarzyła się jednak podczas koncertu. Ze sceny zespół Metallica zadedykował Kacprowi jego ulubiony utwór i publicznie życzył mu, aby "kopnął raka w dupę". Wzruszenie rodziny i wszystkich obecnych było nie do opisania. To był jeden z tych momentów, które pokazują, jak wielką siłę może mieć muzyka, dobro i zwykły ludzki gest - mówi Pan Maciej Kostecki w rozmowie z epoznan.pl.