Zakk Wylde wskazał jedną rzecz w dzisiejszej muzyce, która zniszczyłaby klasyczne rockowe albumy!
Zakk Wylde to legendarny gitarzysta, który od lat stoi na czele swojego zespołu Black Label Society, w którym również śpiewa. W trakcie kariery grał u boku Ozzy'ego Osbourne'a. Teraz z kolei występuje w reaktywowanej Panterze. Udziela się także w projekcie Zakk Sabbath, w którym oddaje hołd twórczości Black Sabbath. Wylde to zdecydowany tradycjonalista. Tak przynajmniej wynika z najnowszego wywiadu, którego udzielił zachodniemu Metal Hammerowi.
Gitarzysta nie ma wątpliwości, że siła rocka tkwi w ograniczeniach i prostocie, której nie da się zastąpić żadnym oprogramowaniem. Muzyk użył zresztą barwnego porównania. – Daję ci tylko trzy kredki. Zobaczmy, co z nimi zrobisz. Zabierzmy wszystko inne i sprawdźmy, co stworzysz przy ograniczonych zasobach – powiedział Wylde.
Lider Black Label Society – we wspomnianym wywiadzie – wskazał na jedną rzecz w dzisiejszej muzyce, która zniszczyłaby klasyczne rockowe albumy. Jego zdaniem dzisiejsze możliwości techniczne, takie jak chociażby system Pro Tools, mogłyby zaszkodzić arcydziełom z lat sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
– Kiedy słuchasz wszystkich tych starych albumów, "Sierżanta Pieprza" Beatlesów, płyt Jimiego Hendrixa, pierwszego krążka Sabbathów czy Led Zeppelin, myślisz sobie, co by było, gdyby mieli dzisiejszego Pro Toolsa. Ja uważam, że te albumy nie brzmiałyby tak, jak brzmią. To by je zrujnowało. "The Dark Side of the Moon" Pink Floyd nie brzmiałoby tak samo, gdyby mieli dzisiejsze zasoby. Gdyby "Led Zeppelin IV" nie zostało nagrane w 1971, tylko dzisiaj, nie brzmiałoby w ten sposób, ponieważ wiele rzeczy było albo szczęśliwymi przypadkami, albo wymagało kreatywności – powiedział Zakk Wylde.
Nowy album Black Label Society jest już na horyzoncie
Wiadomo już, że 27 marca 2026 ukaże się nowy studyjny album Black Label Society. Wydawnictwo będzie zatytułowane Engines of Demolition. Całość promuje utwór Name In Blood. Płycie towarzyszyć będzie europejska trasa koncertowa. W jej ramach muzycy Black Label Society odwiedzą m.in. Polskę. Przypomnijmy, że grupa będzie jednym z headlinerów nadchodzącej edycji Mystic Festivalu, który odbędzie się w Gdańsku. Zespół wystąpi 5 czerwca 2026.