Tuomas Holopainen szczerze o przyszłości Nightwish. "Chcę nagrać kolejną płytę i to się na pewno wydarzy"
We wrześniu 2024 roku ukazał się dziesiąty studyjny album Nightwish. Muzycy jednak nie promowali Yesterwynde na koncertach. – Powody tej decyzji są osobiste, ale wszyscy zgadzamy się z tym, że to kluczowe dla odświeżenia pomysłowości i przyszłości zespołu – napisali członkowie Nightwish w oświadczeniu w mediach społecznościowych. Grupa nie zagrała więc koncertu od... czerwca 2023. – Brałem udział w podjęciu tej decyzji, wszyscy ją podjęliśmy. Nikt nas do tego nie zmuszał, ale dość wcześnie, jeszcze zanim nastała pandemia, zdaliśmy sobie sprawę, że grozi nam wypalenie z powodu zbyt dużej ilości pracy – dodał z kolei multiinstrumentalista Troy Donockley w wywiadzie dla Rock Hard Greece.
Od wydania wspomnianej płyty w obozie Nightwish nastała cisza. Co więc dalej z zespołem? Ostatnio wokalistka Floor Jansen została zapytana przez Sonic Seducer, czy muzycy mają jakieś plany w niedalekiej przyszłości. – Nie, nie ma żadnych planów. Czasowo zawiesiliśmy działalność Nightwish. Nie rozmawialiśmy o tym, kiedy coś zrobimy – odparła wprost. Fani mogli poczuć zaniepokojenie. Tuomas Holopainen, założyciel, klawiszowiec i główny kompozytor, postanowił jednak wszystkich uspokoić.
49-letni muzyk przyznaje, że zdecydowanie nie brakuje mu weny.
Czuję większą dawkę inspiracji niż kiedykolwiek wcześniej. Dowodem na to jest fakt, że mam już gotowych sześć nowych utworów dla Nightwish. Za każdym razem, gdy siadam przed klawiszami, myślę sobie: "O tak, to jest świetne! Tylko poczekajcie, aż wszyscy to usłyszą". To niesamowicie ekscytujące uderzenie energii – powiedział muzyk w rozmowie dla zachodniego Metal Hammera.
Holopainen ujawnił również, że formacja ma już poczynione pierwsze "rezerwacje na przyszły rok", co wyraźnie sugeruje zabukowany czas w studiu nagraniowym. A co z koncertami? – Przyszły rok to zbyt wcześnie na powrót w trasę. Kolejny rok? Całkiem możliwe. Zanim zagramy jakiekolwiek koncerty, chcę nagrać kolejną płytę i to się na pewno wydarzy – podsumował muzyk Nightwish.