Zespół The Police zwrócił na siebie uwagę muzycznego świata już za sprawą wydanego w 1978 roku debiutanckiego albumu. Outlandos d'Amour co prawda w momencie premiery zebrał dość mieszane opinie, to dziś postrzega się projekt w kategorii "tych kultowych".
Sting, Andy Summers i Stewart Copeland nie mieli zamiaru zwalniać tempa. Już rok później światło dzienne ujrzała kolejna płyta. To właśnie z Reggatta de Blanc pochodzą jedne z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji The Police: Message in the Bottle oraz Walking on the Moon. Wraz z nadejściem lat 80. trio powróciło z kolejną płytą. Zenyatta Mondatta bez problemu zdobyła szczyt w Wielkiej Brytanii, dotarła także do piątego miejsca na amerykańskiej listy przebojów. Co ciekawe jednak, muzycy nie byli zadowoleni z efektu końcowego, bo latach spróbowali nawet ponownie nagrać dwie kompozycje z tego krążka. The Police działało dosłownie w pędzie - to nie mogło się dobrze skończyć dla wewnętrznych relacji w grupie...
Zmiana?
Choć powstałe "na prędkości", Zenyatta Mondatta przyniosła pewną wyraźnie zauważalną zmianę w The Police. Grupa, z naciskiem na Stinga jako autora tekstów, zaczęła coraz bardziej dotykać szeroko pojmowanych tematów polityczno-filozoficznych. Te miały zostać dużo bardziej rozwinięte na kolejnej płycie The Police.
Już w czerwcu 1981 roku zespół przystąpił do prac nad nowym studyjnym projektem. Tym razem wszyscy chcieli nieco zwolnić tempo i bardziej skupić się na pracy w studiu, a wybrano oddalone od wytwórni AIR Studios na Karaibach. W roli producenta pojawił się pierwszy raz u boku The Police Hugh Padgham, który wpadł na pomysł, aby Sting, Andy i Stewart nagrywali w jednym miejscu - ale z różnych miejsc obiektu. Tym samym gitarzysta został w głównym studiu, Sting przejął sterownię, a bębniarz... jadalnię!
Zmieniło się też same brzmienie, pojawiły się syntezatory, instrumenty dęte, co nie przypadło do gustu Summersowi - i co w dłuższej perspektywie wywołało konflikt w zespole. W tym coraz bardziej dominował Sting, przez co Andy i Stewart zaczynali czuć się jak jego muzycy sesyjni.
Czwarta płyta The Police została zatytułowana Ghost in the Machine i ukazała się 2 października 1981 roku. Bardzo szybko spotkała się ona z ciepłymi recenzjami, dotarła na szczyt w Wielkiej Brytanii i osiągnęła drugie miejsce na amerykańskim "Billboard 200". W ramach promocji wydawnictwa muzycy wyruszyli w trasę koncertową, po której jednak zrobili sobie przerwę. Po jej zakończeniu nagrano i wydano kultowy, ale przy tym ostatni album The Police - Synchronicity. To już jednak zupełnie inna historia.