Talent shows produkują "jednorazowych artystów"? Muzyk Kiss gorzko

2026-02-11 13:05

Gene Simmons zdecydowanie od lat już należy do grona tych artystów, którzy nie boją się wyrażać publicznie naprawdę odważnych sądów. Przypominamy, że to właśnie basista i współzałożyciel Kiss orzekł ponad dekadę temu śmierć rocka. Teraz Simmons, po niedawnej krytyce hip-hopu, uderza w tak popularne na świecie talent shows!

Talent shows produkują jednorazowych artystów? Muzyk KIss gorzko

i

Autor: Saul Loeb/ East News

Gene Simmons tak naprawdę od zawsze nie gryzie się w język. Przypomnijmy tylko kilka najgłośniejszych lub najbardziej aktualnych wypowiedzi muzyka, o których się mówiło lub mówi obecnie. To współzałożyciel i basista Kiss w wywiadzie dla "Esquire" stwierdził, że w jego opinii rock już dawno umarł i nic nie wskazuje na to, aby miał "zmartwychwstać". W innych wypowiedziach Simmons uderzał w platformy streamingowe, które oskarżał o okradanie artystów i przyczynienie się do śmierci rocka - podobne zastrzeżenia ma on także do stacji radiowych, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Kolejno komentował współczesne zespoły rockowe i wychwalał pod niebosa Taylor Swift. Całkiem niedawno natomiast w wywiadzie w ramach podcastu "Legends N Leaders" Simmons stwierdził, że w jego opinii hip-hop nie jest gatunkiem, wykonawcy którego powinni być włączani do słynnego Rock & Roll Hall of Fame.

ZOBACZ TAKŻE: Gene Simmons wprost o hip-hopie

Gene Simmons - „Rock nic nie znaczy - teraz rządzi Taylor Swift”. Ma rację?

Dziś mamy epidemię "jednorazowych" artystów?

W tej samej rozmowie basista pozwolił sobie także na zupełnie inną kąśliwą uwagę na temat branży. Poza artystami z nurtu hip-hopu Simmons skrytykował tak popularne na całym świecie programy typu "talent shows". Te w swoim założeniu mają pomóc utalentowanym osobom, tak pod kątem wokalny, muzycznym ogólnie, czy też z innych dziedzin artystycznych zyskać rozpoznawalność i osiągnąć sławę.

Basista i współzałożyciel Kiss jest jednak zdania, że programy te może i dawniej rzeczywiście miały jakiś sens, dziś już jednak absolutnie nie spełniają swojej misji. Muzyk uważa, że do shows takich jak "American Idol" czy "The Voice" przychodzi bardzo dużo niezwykle utalentowanych osób, te jednak nie są w stanie osiągnąć sukcesu, bądź jest on tylko krótkotrwały. Jest on jednak zdania, że winę za to ponosi szeroko pojmowana branża, ponownie wspomniał przy tym o platformach cyfrowych, które nie wynagradzają wykonawców czy wykonawczyń w należyty sposób, powodując tym samym, iż Ci i te nie są w stanie w pełni poświęcić się działalności artystycznej.

Widziałem tylu utalentowanych muzyków, artystów, piosenkarzy, wszystkich tych ludzi, którzy występują w „The Voice” i „American Idol” – wielu ludzi ma talent. Ale oni wrócą do Holiday Inn, śpiewając „Hang On Sloopy” albo coś w tym stylu - stwierdził Simmons.