Tak zareagowali fani KISS, gdy ci pokazali się bez makijażu. Jak do tego doszło?

18 września 1983 roku KISS zrobili coś, co jeszcze kilka lat wcześniej wydawało się nie do pomyślenia: po raz pierwszy oficjalnie pokazali się bez makijażu. Występ w MTV towarzyszył premierze albumu i teledysku „Lick It Up”, lecz dla fanów oznaczał zamknięcie całej epoki. Reakcje były dalekie od jednomyślności, ponieważ zespół właśnie rezygnował z symbolu, który przez dekadę definiował jego wizerunek.

Muzycy zespołu KISS w pełnym makijażu scenicznym i kostiumach. O ich odsłonięciu twarzy przeczytasz na EskaRock.
Autor: mat. prasowe/ Materiały prasowe

KISS pokazali twarze w MTV przy premierze „Lick It Up”

Oficjalne odsłonięcie twarzy KISS nastąpiło 18 września 1983 roku w specjalnym materiale MTV. Prowadzący J.J. Jackson przedstawiał kolejnych muzyków, a widzowie zobaczyli zestawienie dawnych scenicznych wizerunków z ujęciami muzyków bez makijażu w studiu. W składzie byli wtedy Paul Stanley, Gene Simmons, perkusista Eric Carr i gitarzysta Vinnie Vincent. MTV nie pokazało jednak dosłownego zmywania makijażu, choć taką wersję wydarzeń powtarzano później w wielu opowieściach.

Program miał formę rozmowy z zespołem oraz premiery teledysku do „Lick It Up”. KISS wystąpili bez makijażu także w samym klipie, więc telewizyjna prezentacja od razu potwierdzała, że nie chodzi o jednorazowy chwyt. Magazyn „Cash Box” informował wówczas o emisji wywiadu oraz nowego teledysku w MTV. Wkrótce potem zespół ruszył w trasę promującą płytę, już bez makijażu i scenicznych postaci znanych z poprzedniej dekady.

Dla publiczności był to mocny moment, ponieważ przez lata muzycy byli znani przede wszystkim jako swoje sceniczne postaci. Simmons był Demonem, Stanley Starchildem, Peter Criss Catmanem, a Ace Frehley Spacemanem. Makijaż tworzył aurę tajemnicy i pomagał zamienić koncert w widowisko odróżniające KISS od innych rockowych zespołów. Gdy makijaż zniknął, fani zobaczyli nie komiksowych bohaterów, lecz czterech muzyków rozpoczynających nowy etap kariery.

Muzyka rockowa lat 90-tych - Polska. Tak brzmiał rodzimy rock w tej dekadzie!

Paul Stanley i Gene Simmons postawili na KISS bez makijażu

Decyzja nie była gestem brawury. Na przełomie lat 70. i 80. KISS przechodzili słabszy okres, a zmiany składu coraz bardziej komplikowały ich sceniczny wizerunek. Eric Carr otrzymał postać Lisa, a Vinnie Vincent występował jako bohater związany z egipskim znakiem anch. Paul Stanley uważał później, że kolejne postacie rozmywały prostą i rozpoznawalną mitologię zespołu. W jego ocenie makijaż, niegdyś groźny i charakterystyczny, zaczął ocierać się o parodię.

Stanley był głównym zwolennikiem odsłonięcia twarzy. Chciał sprawdzić, czy KISS obronią się muzyką, koncertami i charyzmą muzyków, a nie wyłącznie pirotechniką oraz kostiumami. Gene Simmons wspominał w autobiografii „Kiss and Make-Up”, że zgodził się z dużą niepewnością. Podczas sesji do „Lick It Up” specjalnie wystawił język do obiektywu, zachowując choć jeden znak kojarzony z Demonem.

Decyzję o rezygnacji z makijażu dokładnie skoordynowano z promocją jedenastego albumu studyjnego KISS. „Lick It Up” miał otworzyć drogę do nowej publiczności MTV, która coraz silniej wpływała na rockowy rynek. Zespół przekonywał w wywiadzie, że zdjęcie farby nie odbierze mu energii scenicznej. Stanley podkreślał, że prywatnie muzycy i tak znali się przede wszystkim bez makijażu, a Simmons zapewniał, że KISS pozostają blisko swoich fanów.

Część fanów odrzuciła zmianę, a „Lick It Up” przywrócił KISS sukces

Nie istnieje wiarygodne badanie, które pozwalałoby policzyć reakcje fanów po emisji MTV. Wiele wskazuje jednak na to, że starsi fani, przywiązani do tajemnicy, kostiumów i klasycznego składu, przyjęli zmianę z oporem. Gene Simmons mówił w 1995 roku, że „wszyscy tego nienawidzili”, ale była to celowo ostra, późniejsza ocena, a nie miarodajny obraz nastrojów całej publiczności. Dla części widzów bezmakijażowy KISS wyglądał jak utrata tożsamości, ale dla młodszych odbiorców MTV był właśnie pierwszym kontaktem z zespołem.

Wyniki sprzedaży potwierdziły, że ryzyko się opłaciło. „Lick It Up” otrzymał w USA złotą płytę 22 grudnia 1983 roku i był pierwszym takim sukcesem KISS od czasu „Unmasked” z 1980 roku. Bezmakijażowa era trwała potem aż do połowy lat 90. Powrót oryginalnego składu w makijażu w 1996 roku potwierdził z kolei, że dawnych postaci fani nigdy nie przestali kochać. Występ w MTV był momentem, w którym KISS postawili na przyszłość zespołu, ryzykując utratę części swojej legendy.