Joan Jett słyszała od wytwórni „nie”. Wtedy odpowiedziała kultowym hitem „I Love Rock ’n’ Roll”

2026-09-13 10:39

Po rozpadzie The Runaways Joan Jett miała gotowy solowy materiał, ale w Stanach Zjednoczonych nikt nie chciał go wydać. Wraz z Kennym Laguną założyła Blackheart Records i zaczęła tłoczyć oraz sprzedawać płyty bez wsparcia dużej wytwórni. Dwa lata później jej wersja „I Love Rock ’n’ Roll” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych rockowych przebojów lat 80.

Roześmiana piosenkarka Joan Jett na scenie. O historii jej wielkiego hitu przeczytasz na EskaRock.
Autor: By Lindsey T - originally posted to Flickr as joan fucking jett, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4608665/ CC BY-SA 2.0

Joan Jett miała gotowy album, ale po The Runaways nie znalazła wydawcy w USA

The Runaways zakończyły działalność w 1979 roku. Po rozpadzie The Runaways Joan Jett rozpoczęła solową karierę, musząc odciąć się od wizerunku zespołu kojarzonego z nastoletnim buntem i ostrym rockowym brzmieniem. Rozpoczęła wtedy współpracę z producentem i menedżerem Kennym Laguną. Materiał na solowy album powstawał szybko, a Jett nie zamierzała łagodzić brzmienia, by łatwiej przekonać do niego przedstawicieli branży.

Pierwszy album, zatytułowany po prostu „Joan Jett”, ukazał się w maju 1980 roku w Europie nakładem Arioli. W USA żadna z kolejnych wytwórni nie chciała wydać tego materiału. Według oficjalnej historii Blackheart Records Jett i Laguna usłyszeli co najmniej 23 odmowy. Zachowali listy od firm, które nie widziały miejsca dla jej muzyki na amerykańskim rynku. Nie sposób dziś wskazać jednego powodu wszystkich odmów. Współpracownicy Jett oceniali jednak, że rockowa artystka o wyrazistym wizerunku nie mieściła się w ówczesnych oczekiwaniach branży. Joan Jett nie dostała więc wsparcia dużej wytwórni, ale dostała jasny sygnał, że musi znaleźć własną drogę.

Muzyka rockowa lat 80-tych - zagranica. Albumy, które dziś są legendarne

Blackheart Records zaczęło od sprzedaży płyt po koncertach i z bagażnika samochodu

Blackheart Records nie było początkowo zaplanowanym manifestem niezależności. Jett i Laguna potrzebowali własnego wydawnictwa, za pośrednictwem którego mogliby wytłoczyć album i wprowadzić go do sprzedaży w USA. Pierwsze 500 egzemplarzy sfinansowano pieniędzmi z funduszu studenckiego małej córki Laguny, Carianne. Płyty sprzedawano po koncertach, z bagażnika samochodu oraz bezpośrednio sklepom płytowym. Taki sposób dystrybucji wymagał pracy od podstaw, ale dawał artystce kontrolę nad nagraniami i większy udział w przychodzie z każdej sprzedanej sztuki. Z czasem popyt był tak duży, że niewielkie Blackheart nie nadążało z realizacją kolejnych tłoczeń.

Od singla The Arrows do pierwszego miejsca listy Billboardu

Piosenka, która odmieniła pozycję Joan Jett, nie była jej autorską kompozycją. „I Love Rock ’n’ Roll” napisali Alan Merrill i Jake Hooker z brytyjskiej grupy The Arrows, a pierwotna wersja ukazała się w 1975 roku. Jett usłyszała utwór rok później podczas brytyjskiej trasy The Runaways, gdy zobaczyła The Arrows w ich programie telewizyjnym. Od razu usłyszała w tym prostym, refrenowym utworze piosenkę, którą mogła zaśpiewać po swojemu.

Pierwszą wersję nagrała już w 1979 roku ze Steve’em Jonesem i Paulem Cookiem z Sex Pistols, umieszczając ją na stronie B singla „You Don’t Own Me”. Decydującą wersję nagrała później z Joan Jett and the Blackhearts, zespołem zgranym po blisko dwóch latach intensywnego koncertowania. Gdy singel trafił do stacji radiowych, część z nich początkowo nie chciała go emitować. Słuchacze zaczęli jednak dzwonić z prośbami o jego zagranie. „I Love Rock ’n’ Roll” weszło na szczyt Billboard Hot 100 20 marca 1982 roku i utrzymało pierwsze miejsce przez siedem tygodni.

Sukces utworu wzmocnił czarno-biały teledysk często emitowany przez młodą wówczas MTV. Joan Jett and the Blackhearts występowali w nim w surowej scenerii baru, bez fabuły odwracającej uwagę od muzyki. Gitara, skórzana kurtka i mocny refren stworzyły obraz, który szybko stał się jej znakiem rozpoznawczym. Sukces „I Love Rock ’n’ Roll” nadał wcześniejszym odmowom wytwórni nowy kontekst. Joan Jett udowodniła, że potrafi odnieść sukces bez wsparcia dużej firmy.