Szokujący ruch Iron Maiden! Zespół sprzedał prawa do swojej nazwy, katalogu i wizerunku - i nawiązał zaskakującą współpracę

W ostatnich latach coraz więcej i coraz częściej słyszy się o różnych artystach, artystkach i zespołach, którzy decydują się na sprzedaż praw do swojego katalogu. Bywa, że niektórzy wykonawcy idą o krok dalej, oddając za odpowiednią kwotę także swoją nazwę i wizerunek. Nieoczekiwanie na coś takiego właśnie zdecydował się zespół Iron Maiden.

Sześciu członków zespołu Iron Maiden na czarnym tle. O sprzedaży praw do ich wizerunku przeczytasz na EskaRock.
Autor: Iron Maiden/ Materiały prasowe

O tym, że największe światowe gwiazdy decydują się na sprzedaż praw do swojego katalogu mówi się w przestrzeni publicznej już od lat. W ostatnim czasie do grona wykonawców, którzy postanowili w ten sposób podejść do swojej kariery zdecydowali się m.in. Bruce Springsteen, Pink Floyd, Red Hot Chili Peppers, Queen czy Bob Dylan.

Także Kiss, niemal na sam finał swojej scenicznej działalności, poinformowali, że postanowili sprzedać, ale nie tylko prawa do swojej muzyki, ale również, nazwy oraz wizerunku, w tym oczywiście słynnych makijaży. Dość szybko stało się jasne, że było to konieczne, aby zrealizować ogłoszony już projekt formacji, czyli jej zaplanowany na 2028 rok "powrót" na scenę, ale pod postacią awatarów. To również coraz częstsza opcja, na wykorzystanie której decydują się artyści, jak chociażby w ostatnim czasie Elton John: 

ZOBACZ TAKŻE: Elton John będzie występował jako... awatar!

Iron Maiden - 5 ciekawostek o albumie "The Number of the Beast" | Jak dziś rockuje?

Iron Maiden wyprzedali prawa do niemal wszystkiego, związanego z zespołem!

Teraz okazuje się, że ścieżką, wytyczoną przez Kiss podążył zespół Iron Maiden! Jak poinformowała firma Pophouse Entertainment, odpowiedzialna m.in. za słynne "ABBA Voyage", nawiązała ona współpracę z legendą heavy metalu, nabywając tym samym prawa do jej muzyki - ale również nazwy, wizerunku i maskotki, czyli słynnego Eddiego. Partnerstwo było omawiane przez ostatnie miesiące, aż w końcu udało się wypracować rozwiązanie zadowalające dla obu stron. 

Jak wskazano, taka współpraca umożliwi "realizację nowych przedsięwzięć twórczych, które pozwolą nawiązać kontakt z dotychczasowymi fanami, a także na udostępnienie bogatego katalogu nowej publiczności". Okazuje się, że pierwsze w historii muzeum Iron Maiden, The Infinite Dreams Museum Experience, które było jedną z atrakcji własnego festiwalu zespołu, EddFest, było już pierwszym przejawem jego wspólnych działań z Pophouse. 

To jednak nie koniec. Firma ma swój aktywny udział w już trwającej trasie koncertowej grupy i będzie m.in. odpowiadała za organizację pokazów kinowych filmu koncertowego, który powstał podczas "Run For Your Lives World Tour". Jak wskazano, Pophouse ma także w planach "rozszerzenie interaktywnych doświadczeń fanów i rozwój cyfrowego uniwersum skupionego wokół Eddiego". W rozmowie z magazynem "Billboard" przedstawiciele firmy potwierdzili, że mają 50% udziałów w dziedzictwie Iron Maiden.

Jestem bardzo podekscytowany naszą współpracą z Pophouse i możliwością, jaką teraz mamy, aby realizować, wspierać i finansować nasze liczne plany i marzenia szybciej, niż kiedykolwiek się spodziewaliśmy. Zainteresowanie zespołem nigdy nie było większe, a to strategiczne partnerstwo, nad którym po cichu pracujemy razem od ponad roku, przyniosło już efekty w postaci postępów w pracach nad muzeum „The Infinite Dreams” i filmowaniem obecnego koncertu. Fani mogą być pewni, że Iron Maiden ma przed sobą jeszcze wiele do zrobienia, a Eddie będzie rządził, OK! - mówi menedżer Iron Maiden, Rod Smallwood.

Jak dobrze znasz wcielenia Eddiego, maskotki Iron Maiden? Sprawdź w quizie:

Quiz. Jak dobrze znasz wcielenia Eddiego, maskotki Iron Maiden?
Pytanie 1 z 10
Na początek coś prostego. To Eddie z okładki singla...
Okładka