Steve Howe przerywa milczenie. Legendarny gitarzysta Yes wraca do zdrowia po operacji

Steve Howe przerywa milczenie. Legendarny gitarzysta Yes, w szczerym wywiadzie, opowiedział o poważnej operacji, którą nie tak dawno przeszedł. Przypomnijmy, że problemy zdrowotne muzyka zmusiły zespół do przełożenia trasy koncertowej.

Gitarzysta Steve Howe z zespołu Yes gra na instrumencie. O jego powrocie do zdrowia przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Steve Howe (Yes) szczerze o swoich problemach ze zdrowiem. "Dojście do siebie zajmie mi trochę czasu"

Na początku kwietnia 2026 roku informowaliśmy na naszych łamach, że legendarna formacja Yes została zmuszona do odwołania zaplanowanych koncertów. Powodem była pilna operacja gitarzysty Steve’a Howe'a.

Z oficjalnego komunikatu mogliśmy się dowiedzieć, że kluczowy muzyk Yes, który gra w zespole, z przerwami, od 1970 roku, wymaga natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Muzyk powoli wraca do formy i patrzy w przyszłość z ogromnym optymizmem. Ostatnio Howe udzielił wywiadu magazynowi Guitar Player

Oto lista najsmutniejszych piosenek w historii. Pojawiają się na niej rockowe numery

Nie chcę się nad tym za bardzo rozwodzić. Jeśli zacznę o tym mówić, zajdę w miejsca, w które nie chcę iść. Przeszedłem tę poważną operację i było to dość trudne, a dojście do siebie zajmie mi trochę czasu. Ale cały czas ćwiczę i utrzymuję formę. Minęły już trzy miesiące od operacji, więc robię postępy. Przełożyliśmy wszystko z tego roku na następny. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku i uda się zrobić to wszystko, co zamierzaliśmy zrobić w tym roku – powiedział Howe. 

Przełożona trasa koncertowa, podczas której zespół planuje wykonywać w całości kultowy album Fragile z 1971, ma wystartować w maju 2027. Grupa odwiedzi Wielką Brytanię, Holandię czy Francję.  

Yes wydał nowy album

Mimo problemów zdrowotnych gitarzysty, Yes nie zwolnił tempa wydawniczego. W czerwcu tego roku ukazał się album Aurora. To trzeci studyjny krążek grupy w ciągu ostatnich pięciu lat. 

Nagrywanie tej płyty było radosne, to była szansa na granie, eksplorowanie i poświęcenie muzyce całego siebie. Zawsze chodziło o współpracę, ktoś może napisać piosenkę, ale dopóki wszyscy nie włożą w nią swojego wkładu, nie będzie to prawdziwa piosenka Yes. Nie próbujemy naśladować przeszłości. Kontynuujemy ducha Yes i przekształcamy go w coś nowego – powiedział gitarzysta Steve Howe, cytowany w informacji prasowej.

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 70. według sztucznej inteligencji [TOP10]: