Zaskoczenie na ostatnim na trasie koncercie Judas Priest! To pierwsza taka sytuacja od 56 lat!

Zespół Judas Priest naprawdę nie zwalnia tempa! Pewne jest, że formacja intensywnie pracuje nad nowym albumem, nie schodzi także ze sceny, od ponad dwóch lat niemal nieustannie występując. Niestety, nieoczekiwanie podczas finiszu dotychczasowej trasy pojawiła się poważna komplikacja - na koncercie zabrakło kluczowego muzyka. Co się stało?

Członkowie Judas Priest na scenie obok motocykla. O zmianach w składzie na trasie przeczytasz na EskaRock.
Autor: mat. prasowe/ Materiały prasowe

Od rozpoczęcia w 2024 roku trasy "Invincible Shield Tour" zespół Judas Priest naprawdę nie zwalnia tempa. Grupa wydała już przeszło dwa lata temu album o takiej samej nazwie i dziś już nie jest tajemnicą, że trwają prace nad kolejnym studyjnym wydawnictwem.

Od powrotu na scenę po dwuletniej przerwie dla formacji kluczowe są jednak właśnie występy. Za Judasami już także "Shield of Pain Tour", a także "Faithkeepers Tour", w ramach której ostatni koncert odbył się w poniedziałek 21 września. Niestety, tuż przed jego rozpoczęciem zespół wydał oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o tym, że na finalnym show zabraknie jednego z kluczowych muzyków! Co się stało?

Wywiad - Judas Priest - Krzysiek Sokołowski | ESKA Rock

Kogo zabrakło na ostatnim na trasie koncercie Judas Priest?

Zaledwie na kilka godzin przed ostatnim w ramach "Faithkeepers Tour" koncercie, w mediach społecznościowych Judas Priest pojawiło się ważne oświadczenie. Grupa poinformowała za jego pośrednictwem, że w pokazie w Londynie udziału nie weźmie Ian Hill. Jak przekazano, powodem takiego stanu rzeczy są pewne problemy zdrowotne basisty, mianowicie zmaga się on z uszkodzonym ścięgnem w lewym ramieniu. 

Aby nie trzymać wielbicieli i wielbicielek w niepewności, ogłoszono od razu, kto zastąpi Hilla podczas koncertu w Hammersmith Apollo Eventim w Londynie. Tym samym w poniedziałek 21 września u boku Judas Priest pojawił się Davey Rimmer z formacji Uriah Heep, który został nazwany w oświadczeniu "dobrym przyjacielem zespołu". Zaznaczono także, że tylko dzięki niemu występ w ogóle doszedł do skutku.

Ian ma poważnie uszkodzone ścięgno w lewym ramieniu, więc niestety nie będzie mógł wystąpić z nami podczas koncertu w Hammersmith Apollo Eventim w poniedziałek 21 września... Zastąpi go nasz dobry przyjaciel Davey Rimmer (Uriah Heep), dzięki czemu koncert się odbędzie. Ian pragnie serdecznie podziękować fanom za okazane wsparcie i wyrozumiałość - brzmi opublikowane w sieci oświadczenie.

Zobacz nagranie z występu, na którym zabrakło Iana Hilla. Co ciekawe, to pierwsza taka sytuacja w całej 56-letniej karierze basisty!

Oto najlepsze utwory Judas Priest według użytkowników portalu "Rate Your Music":