"Słucham muzyki Slipknot do snu". Laureat Oscara wprost o swojej miłości do ciężkich brzmień
Jest sporo aktorów, którzy uwielbiają brzmienie rocka czy metalu. W tym gronie znajduje się chociażby Javier Bardem. Laureat Oscara za film To nie jest kraj dla starych ludzi braci Coenów wystąpił chociażby, nie tak dawno, w filmie dokumentalnym o kultowej brytyjskiej formacji Iron Maiden.
W najnowszej, niezwykle szczerej rozmowie z magazynem Kerrang! hiszpański gwiazdor otworzył się na temat miłości do muzyki.
Aktor, bez owijania w bawełnę, przyznał, że ciężkie brzmienia towarzyszą mu na każdym kroku. – Nie potrafię bez tego żyć. Słucham, kiedy prowadzę słucham. Słucham, kiedy ktoś mnie wiezie”. Słucham przed snem. Tak, słucham muzyki Slipknot do snu. Dokładnie tak. Co w tym dziwnego? Dla mnie metal to sposób na życie. To sposób odczuwania. To poczucie przynależności do społeczności ludzi i muzyki, z którą nadaję na tych samych falach. Za każdym razem, gdy słucham metalu i hard rocka, a także tych największych klasyków, jak Led Zeppelin, Deep Purple czy Black Sabbath – to jest właśnie to, co lubię. Im starszy się robię, tym bardziej to kocham, a tym mniej podobają mi się inne opcje, muszę to przyznać – powiedział wprost Bardem.
Aktor dodał, że słucha różnej muzyki, ale "metal i hard rock sprawiają, że moje serce bije mocniej".
Jakiś czas temu do sieci trafiło viralowe nagranie, na którym widać było, jak Bardem doskonale bawi się na koncercie Judas Priest. Co istotne, aktor trzyma rękę na pulsie i doskonale zna nową falę metalu. W wywiadach ciepło wypowiadał się o takich formacjach jak Sleep Token czy Bad Omens.
Javier Bardem o swojej miłości do twórczości Iron Maiden
Aktor wyznał, że twórczość Żelaznej Dziewicy poznał, dzięki starszemu bratu. W 1982 roku ogromne wrażenie zrobił na nim The Number of the Beast, trzeci studyjny album Iron Maiden. Pierwszy raz na koncercie grupy pojawił się w 1988 w rodzinnej Hiszpanii. Od tamtej pory widział muzyków IM na żywo ponad dziesięciokrotnie. – Oglądanie koncertów Iron Maiden to wyraz radości, przyjemności i zaangażowania w muzykę. To są świetni muzycy i komponują niesamowite utwory od tylu lat. To są hymny. A kiedy występują na scenie, naprawdę dają z siebie wszystko – powiedział Bardem dla zachodniego Metal Hammera.