Paul McCartney i Ringo Starr znów razem! Zamienili się głosami w poruszającym duecie

Paul McCartney szykuje wielką gratkę dla fanów. Artysta zapowiedział specjalną edycję swojego albumu „The Boys of Dungeon Lane”, a jej największą atrakcją jest nowa wersja poruszającego duetu z Ringo Starrem. W utworze „Home To Us” dwaj żyjący Beatlesi... zamienili się swoimi partiami wokalnymi! To jednak nie koniec niespodzianek, bo płyta, na której muzyk wraca do czasów dzieciństwa w Liverpoolu, zostanie wzbogacona o trzy zupełnie nowe piosenki.

Muzyk Paul McCartney w ciemnej marynarce opiera dłoń na gryfie gitary. O nowej płycie artysty przeczytasz na EskaRock.
Autor: Paul McCartney/ Materiały prasowe

Paul McCartney szykuje gratkę dla fanów. Nowe utwory i inna wersja duetu z Ringo Starrem

Znakomite wieści dla wszystkich fanów Paula McCartneya. Artysta ogłosił właśnie premierę specjalnej, rozszerzonej edycji swojego tegorocznego albumu „The Boys of Dungeon Lane”. Na słuchaczy czekają aż cztery niepublikowane wcześniej nagrania, w tym zupełnie nowa wersja poruszającego duetu z Ringo Starrem.

Wydana w maju 2026 roku płyta, która była pierwszym solowym materiałem Paula od ponad pięciu lat, podbiła światowe listy przebojów i zebrała świetne recenzje, zdobywając nawet nominację do prestiżowej nagrody Mercury Prize. Teraz historia „The Boys of Dungeon Lane” zostanie opowiedziana na nowo. Edycja cyfrowa ukaże się już 7 października, a dwa dni później, 9 października, na rynek trafi dwupłytowe wydanie winylowe.

Dzień, w którym Paul McCartney ogłosił, że odchodzi z The Beatles. Pierwszy zrezygnował jednak John Lennon

Dwaj Beatlesi znów razem w wyjątkowej wersji

Największym smaczkiem specjalnej edycji jest bez wątpienia nowa odsłona utworu „Home To Us”. To jeden z najbardziej poruszających momentów na płycie, w którym McCartney po raz kolejny połączył siły z Ringo Starrem. Dwaj żyjący Beatlesi wymieniają się w nim wersami, które, jak podkreślano, niosą ciężar ich niezwykłej, wspólnej historii.

W nowej wersji, nazwanej „flip mix”, oryginalne partie wokalne artystów zostały zamienione miejscami, co z pewnością pozwoli fanom odkryć ten utwór na nowo. Zestaw uzupełnią trzy zupełnie premierowe piosenki: „City Fox”, „One Night Stand” i „Chelsea Boots”.

McCartney śpiewa o dzieciństwie i Johnie Lennonie

„The Boys of Dungeon Lane” to niezwykle osobista podróż w czasie. McCartney wraca w niej do lat, które ukształtowały nie tylko jego, ale i całą współczesną kulturę. Artysta z rzadko spotykaną otwartością opowiada o swoim dzieciństwie w powojennym Liverpoolu, rodzicach i pierwszych przygodach z George’em Harrisonem i Johnem Lennonem, na długo przed wybuchem Beatlemanii.

Tytuł płyty pochodzi z utworu „Days We Left Behind”, w którym Dungeon Lane staje się symboliczną bramą do świata sprzed sławy. To opowieść o popołudniach nad rzeką Mersey, „zadymionych barach, tanich gitarach” i marzeniach, które dopiero miały się spełnić.

„Jak można pisać o czymkolwiek innym?”

Sam artysta nie ukrywa, że album jest zbiorem wspomnień, które do dziś pozostają w nim żywe. Jak przyznaje, to opowieść o jego korzeniach i ludziach, którzy byli dla niego najważniejsi.

– Myślałem o dniach, które zostawiłem za sobą. Często zastanawiam się, czy nie piszę wyłącznie o przeszłości, ale potem dochodzę do wniosku: jak można pisać o czymkolwiek innym? – mówi McCartney. – To po prostu zbiór wspomnień z Liverpoolu. W środku jest fragment o Johnie i Forthlin Road, czyli ulicy, na której kiedyś mieszkałem. Wychowałem się w Speke, robotniczej dzielnicy. Nie mieliśmy wiele, ale to nie miało znaczenia, bo ludzie byli wspaniali i nie odczuwało się wielkich braków – wspomina.

Kolekcjonerski winyl i okładka ze zdjęć z prywatnego archiwum

Na prawdziwych kolekcjonerów czeka też wyjątkowe wydanie fizyczne. Okładkę „The Boys of Dungeon Lane (Special Edition)” stworzyła Kate Gibb, która wykorzystała ponad 100 zdjęć z prywatnej kolekcji Paula, tworząc niezwykły kolaż. W przedsprzedaży dostępna jest już limitowana edycja 2LP na pomarańczowo-niebieskim, marmurkowym winylu z efektem Zoetrope.

Jak podkreślają twórcy, cały projekt to szansa, by poznać historię Paula McCartneya, która wydarzyła się, zanim wszystko się zmieniło. To opowieść o człowieku stojącym za globalną ikoną. A wygląda na to, że wciąż jest w niej wiele do opowiedzenia.