IRA to zespół, który w Polsce cieszy się statusem ikonicznego. Formacja obecna jest na rodzimych scenach już od niemal czterdziestu lat i ani myśli zwalniać tepo!
Na początku września światło dzienne ujrzał wyczekiwany, najnowszy singiel grupy. Utwór Za każdy dzień jest pierwszym premierowym IRY od pięciu lat. Nie jest tajemnicą, że zapowiada on nowy album zespołu - niezatytułowany jeszcze projekt będzie następcą wydanej w 2021 roku płyty Jutro i ma się on ukazać w 2027 roku.
IRA wspomina występy przed światowymi ikonami rocka
Pomimo tego, że na nową muzykę przyszło nam czekać aż pięć lat, IRA niemal nieustannie koncertuje. To właśnie przy okazji premiery najnowszego singla i rozpoczęcia jesiennej serii występów muzycy grupy, Artur Gadowski i Piotr Konca, pojawili się w prowadzonym przez Dominika Pajewskiego podcaście "Bez playbacku".
W rozmowie pojawił się oczywiście wątek premierowego materiału, dzięki czemu dowiedzieliśmy się, że już 27 listopada, w dniu koncerty IRY w warszawskiej Stodole, ukaże się kolejny singiel grupy. W podcaście poruszono jednak o wiele więcej wątków - w tym sytuacje, kiedy to formacja miała okazję występować przed światowymi legendami rocka!
Jaki za kulisami jest Brian May?
W trakcie swojej wieloletniej kariery IRA miała okazję grać supporty przed takimi formacjami, jak Aerosmith, Def Leppard, Bon Jovi czy w końcu Queen + Adam Lambert!
W podcaście muzycy zostali zapytani o to, czego się nauczyli przez lata w branży. Piotr Konca wskazał m.in. na dystans i wspomniał o tym, że mając kontakt z tak dużymi zespołami, jak wymienione wyżej, na własnej skórze przekonał się o tym, że te prawdziwe muzyczne legendy niezwykle zaskakują swoją normalnością.
Taki prywatnie, za kulisami ma być właśnie Brian May. IRA grała jako support przed występem grupy Queen + Adam Lambert we Wrocławiu w 2012 roku. Jak wspomina Artur Gadowski, już po koncercie IRY do garderoby zespołu przyszedł gitarzysta we własnej osobie, aby pochwalić brzmienie gitar. Konca dodaje, że May był obecny już na próbie IRY, gdzie po prostu przechadzał się po scenie i oglądał sprzęt. Wokalista przypomina także, że jako artysta solowy występował przed gitarzystą Queen w ramach jego pierwszego koncertu w Polsce, który miał miejsce w warszawskiej Stodole w 1998 roku. Gadowski wspomina, że Brian we własnej osobie poprosił, aby ten zapowiedział go przed polską publicznością.