Anika Nilles ma niesamowity refleks. Perkusistka Rush wybrnęła błyskawicznie z opresji na koncercie
Tegoroczna reaktywacja formacji Rush wywołała ogromne emocje wśród fanów na całym świecie. Obecnie grupa koncertuje w ramach trasy Fifty Something. Wokalista i basista Geddy Lee oraz gitarzysta Alex Lifeson zaprosili do wspólnego koncertowania klawiszowca Lorena Golda oraz perkusistkę Anika Nilles, która nie miała łatwego zadania. Musiała bowiem wejść w buty nieodżałowanego Neila Pearta, który zmarł w 2020 roku.
Nilles radzi sobie jednak ze wspomnianym zadaniem w sposób fenomenalny. Wybór niemieckiej perkusistki, która w przeszłości koncertowała chociażby z Jeffem Beckiem, okazał się strzałem w dziesiątkę. Zbiera ona praktycznie same pochwały. Zdobyła więc uznanie ze strony miłośników Rush. Mimo to widzowie wciąż uważnie śledzą każdy jej ruch. Podczas niedawnego koncertu w Frost Bank Center w San Antonio w Teksasie, Nilles po raz kolejny udowodniła, że jest stworzona do wielkich rzeczy.
W trakcie finałowego utworu Tom Sawyer perkusistce wyleciała z dłoni pałeczka. Na szczęście, opanowała całą sytuację w mgnieniu oka. Bez jakiegokolwiek zachwiania rytmu sięgnęła po zapasową pałeczkę i dokończyła przejście z chirurgiczną wręcz precyzją. Zapewne większość osób w hali nie zorientowała się w ogóle, że doszło do takiej właśnie sytuacji.
Zdarzenie nie umknęło jednak uwagi pozostałym członkom grupy. Na wideo, które udostępniamy poniżej, widać, jak Lifeson podniósł porzuconą pałeczkę ze sceny, a następnie rzucił ją w tłum.
Rush zagra w Polsce w 2027. I to po raz pierwszy w historii!
W ramach wspomnianej trasy, grupa po raz pierwszy zaprezentuje się w Polsce. Wiadomo już, że koncert odbędzie się 27 marca 2027 w krakowskiej Tauron Arenie. Zespół będzie przebywał w Europie od lutego aż do kwietnia. Muzycy zagrają łącznie na naszym kontynencie ponad 20 koncertów.