Zespół Nine Inch Nails od lat już cieszy się statusem ikonicznego. Formacja, na czele której od samych początków stoi Trent Reznor, w pięknym stylu zadebiutowała pod koniec lat 80. i za sprawą krążka Pretty Hate Machine szybko zwróciła na siebie uwagę opinii publicznej. Kluczowe dla przełomu w karierze formacji okazały się być jednak jej niezwykle energetyczne, porywające koncerty.
Nic więc dziwnego, że informacja o ogłoszeniu na początku ubiegłego roku pierwszej od lat trasy koncertowej zespołu wzbudziła tak duże emocje, a pokazy w ramach "Peel It Back Tour" przyciągnęły prawdziwe tłumy. Na części występów Nine Inch Nails wspierał niemiecki DJ Boys Noize. Mało kto chyba spodziewał się jednak tego, że współpraca między muzykiem a grupą wyjdzie znacznie poza sytuację sceniczną!
Nowy album Nine Inch Nails ukaże się już za chwilę!
Jeszcze przed startem trasy Trent Reznor obiecywał fanom i fankom, że on i Atticus Ross wracają do studia, gdzie będą pracować nad nowym wydawnictwem, który wzbogaci dyskografię NIN. Co prawda już w 2025 roku Panowie jako Nine Inch Nails wydali ścieżkę dźwiękową do filmu Tron: Ares, nie był to jednak regularny studyjny projekt.
Okazuje się, że takowy ukaże się już dosłownie za moment, dokładnie 17 kwietnia, nie będzie to jednak typowy krążek! Reznor i Ross postanowili połączyć siły z niemieckim DJ-em i to nie tylko w ramach nadchodzącego setu na festiwalu Coachella, ale także na wspólnym albumie! Ten sygnowany jest nazwą Nine Inch Noize, a formacja dała swoim fanom do zrozumienia, że traktuje tą konkretną płytę jako swój w pełni regularny projekt - świadczy o tym fakt, iż nosi on nazwę 'Halo 38', zgodnie ze sposobem tytułowania przez Nine Inch Nails swoich muzycznych wydawnictw.
Na ten moment nie wiadomo, ile utworów znajdzie się na krążku - nie jest także jasne, czy będą to premierowe kompozycje, czy chociażby remixy.