Przed "Peel It Back" ostatnią w pełni regularną trasę zespół Nine Inch Nails zagrał na przełomie 2017 i 2018 roku, podczas gdy jej koncertowe plany na 2020 i 2021 rok zastopowała ogólnoświatowa pandemia COVID-19. Co prawda już w 2022 roku grupa zagrała kilka pokazów, jednak jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Już pod koniec 2024 roku zaś stało się jasne, że formacja szykuje się do powrotu nie tylko z nową muzyką, ale także przede wszystkim na sceny. Szczegóły na temat "Peel it Back World Tour" poznaliśmy na początku ubiegłego roku i szybko grupa z Trentem Reznorem na czele ruszyła na serię występów, z którą zdążyła nawet dotrzeć do Polski na ubiegłoroczny Open'er Festival.
Dość nieoczekiwanie jednak na jednym z ostatnich występów na trasie w tym roku, dokładnie w Tulsie, frontman Nine Inch Nails wspomniał o tym, że tournée jest niezwykle udane - na tyle, że nie jest on w stanie stwierdzić, czy zespół jeszcze kiedykolwiek odbędzie podobne.
Co w końcu z koncertową odsłoną Nine Inch Nails?
Słowa Trenta Reznora wzbudziły bardzo duży niepokój fanów i fanek Nine Inch Nails. Nic więc dziwnego, że na zwieńczającym całe "Peel It Beck" występie muzyk postanowił odnieść się do swoich słów.
W różnych momentach występu w Sacramento w Kalifornii Reznor zdawał się próbować tonować nastroje. Muzyk powiedział chociażby, że słowa, które padły w Tulsie zostały źle zrozumiane. Jak wyjaśnił, chodziło mu o to, że zbliża się koniec trasy, a grupa nie ma zaplanowanych żadnych kolejnych występów i na ten moment nie planuje takowych rezerwować. Zaznaczył jednak, że nie oznacza to, że z czasem pojawią się nowe koncerty - jednak już nie w ramach "Peel it Back World Tour". Reznor opowiedział też, że przed tym tournée NIN dłuższy czas nie koncertowali, a on sam nie był przekonany, czy uda się jeszcze wymyślić w tym zakresie coś przełomowego, interesującego dla publiczności.
Chcąc z pewnością pozostawić fanów i fanki w nowych nastrojach, muzyk podkreślił, że obecnie formacja będzie się skupiać na pracy nad nowym materiałem. Reznor dodał też, że gdy okaże się, że jest zapotrzebowanie na kolejne koncerty, a grupa będzie miała nowe ku temu inspiracje, to takowe z pewnością dojdą do skutku.